Nowa szansa dla emerytów. Jest już projekt zmian wysokości świadczeń

3 min. czytania
03.04.2025 13:32
Obserwuj nas na Google

Jest nowa szansa dla emerytów na ponowne ustalenie wysokości świadczenia. Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Sebastian Gajewski zaprezentował projekt ustawy, który pozwoli na naprawienie niesprawiedliwości związanych z reformą emerytalną i poprawę sytuacji osób, które straciły na jej skutek. Projekt ustawy zyskał już wsparcie rządu i wkrótce trafi pod obrady.

emerytura/Sebastian Gajewski
fot. East News
  • Projekt ustawy umożliwia emerytom, którzy pobierali wcześniejsze emerytury przed 6 czerwca 2012 roku, ponowne ustalenie wysokości świadczenia, bez pomniejszenia o pobrane wcześniej emerytury
  • Zmiany mają na celu naprawienie skutków reformy emerytalnej z 1999 roku, która negatywnie wpłynęła na niektóre grupy, szczególnie kobiety urodzone w latach 1953-1959
  • Projekt ustawy został już wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu, a jego realizacja ma zapewnione finansowanie przez Ministerstwo Finansów

Emerytury czekają zmiany

Emerytura dla wybranych roczników mogą pójść w końcu w górę.  Ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej przygotowało projekt ustawy, który umożliwi emerytom ponowne ustalenie wysokości emerytury, jeśli pobierali wcześniejsze świadczenie przyznane przed 6 czerwca 2012 roku. Wiceminister Sebastian Gajewski wyjaśnił, że zmiany te dotyczą osób, które przeszły na wcześniejsze emerytury na podstawie starego systemu emerytalnego. — Nowym systemem zostały objęte osoby urodzone po 31 grudnia 1948 roku. Dla części ubezpieczonych, w tym, w szczególności tych urodzonych pod koniec lat 40. oraz w latach 50., zmiana systemu emerytalnego była z reguły niekorzystna — powiedział Gajewski. Dla tej grupy ustawodawca wprowadził przywileje, które "łagodziły" skutki zmiany systemu, w tym możliwość przejścia na emeryturę wcześniejszą na zasadach obowiązujących w starym systemie. Z czasem okazało się, że "łączenie tych możliwości, a zatem dwóch systemów emerytalnych, doprowadziło do tego, że im dłużej świadczeniobiorca pobierał emeryturę wcześniejszą, tym większa była jego emerytura powszechna" — wskazał wiceminister.

Emerytki z rocznika 1953 szczególnie pokrzywdzone

W 2012 roku wprowadzono zmiany, które pomniejszały emeryturę powszechną o kwoty pobranych wcześniej świadczeń. — Problem w tym, że przepis ten wszedł w życie z półrocznym vacatio legis i znalazł zastosowanie do wszystkich emerytów, którzy przed jego wejściem w życie pobierali emerytury wcześniejsze, a nie osiągnęli jeszcze powszechnego wieku emerytalnego — wyjaśnił Gajewski. Dodał, że kobiety z rocznika 1953 szczególnie odczuły skutki tego rozwiązania, ponieważ "o zastosowaniu w stosunku do nich mechanizmu prawa pomniejszania dowiedziały się na kilka miesięcy przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego", co nie pozwalało im dostosować się do nowej sytuacji.

- Uszczerbek, który odniosły te grupy jest nieco mniejszy niż w przypadku kobiet urodzonych w 1953 roku. Wymaga jednak - i to jest stanowisko ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej - odpowiedniej kompensaty - powiedział Gajewski.

Redakcja poleca

Aby naprawić te niesprawiedliwości, resort przygotował projekt ustawy, który "przewiduje, że emeryci, którzy pobierali lub pobierają emerytury wcześniejsze przyznane im przed 6 czerwca 2012 roku, będą mieli prawo do ponownego ustalenia wysokości emerytury powszechnej". Gajewski zaznaczył, że "ponowne ustalenie wysokości emerytury powszechnej nastąpi na datę zgłoszenia wniosku o tę emeryturę, a jeśli ktoś tego wniosku nie złożył, to takie osoby będą mogły sobie ponownie ustalić wielkość emerytury powszechnej na datę osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego". Ponadto, "ten projekt nie jest tylko zamierzeniem legislacyjnym ministerstwa, ale uzyskał on wpis do wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu, zostało zapewnione finansowanie przez ministerstwo finansów", jak zapowiedział Gajewski.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET