Polacy uwielbiali tę wyspę. Nastąpił wielki odwrót
Polacy uwielbiają zagraniczne podróże. Jeszcze niedawno wśród obleganych kierunków był Cypr. Polscy turyści stanowili jedną z najliczniejszych nacji, które udawały się tam na urlop. W 2025 roku przyjechało nas tam ponad 371 tys. Najnowsze dane pokazują jednak wyraźną zmianę. Cypr przestał być polskim wakacyjnym rajem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Polacy rzadziej wybierają Cypr na wakacje.
- Co przyczyniło się do spadku liczby lotów na Cypr.
- Które linie lotnicze ograniczyły połączenia z Cyprem.
Polacy coraz rzadziej wybierają ten wakacyjny kierunek
Cypr przez lata był jednym z chętniej wybieranych przez Polaków kierunków na wakacje. W 2025 r. wyspę odwiedziło ponad 371 tys. osób z Polski, co dało nam trzecie miejsce wśród wszystkich zagranicznych rynków turystycznych. Z kolei w zestawieniu kierunków najchętniej wybieranych przez polskich turystów Cypr plasował się przed rokiem na wysokiej siódmej pozycji. Najnowsze dane pokazują jednak, że tegoroczny sezon wygląda zupełnie inaczej.
W lipcu 2026 roku na Cypr przyleciało 36 912 turystów z Polski. Rok wcześniej w tym samym miesiącu było ich około 6,8 tys. więcej. Oznacza to spadek aż o 15,6 proc. Polacy pozostali wprawdzie trzecią najliczniejszą grupą zagranicznych gości, ale skala spadku wyróżnia się na tle innych ważnych rynków. Dla porównania liczba turystów z Niemiec zmniejszyła się o 9,9 proc., a ze Szwecji o 2,7 proc.
Co ciekawe, nie jest to wyłącznie polski problem. W lipcu Cypr przyjął 582,7 tys. zagranicznych turystów, czyli o 1,1 proc. mniej niż rok wcześniej. W pierwszej połowie roku spadek był znacznie większy – liczba przyjazdów wyniosła 1,66 mln, o 10,1 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku.
Wojna na Bliskim Wschodzie zmieniła plany turystów
Jak wskazuje portal fly4free.pl, za pogorszeniem sytuacji stoi przede wszystkim niepewność związana z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Cypr znajduje się bardzo blisko regionu objętego konfliktem, a jednym z wydarzeń, które wpłynęły na nastroje turystów, był atak irańskiego drona na brytyjską bazę na wyspie. Choć był to pojedynczy incydent, część podróżnych zaczęła rezygnować z wcześniej zaplanowanych wyjazdów.
Problem pojawił się także w połączeniach lotniczych. Wiosną tanie linie ograniczyły część połączeń z Cyprem, a wśród przewoźników, którzy wycofywali niektóre trasy z Polski, znalazły się Ryanair i Wizz Air. Od maja ruch turystyczny zaczął się odbudowywać, ale sezon wakacyjny na razie nie przynosi wyników porównywalnych z ubiegłorocznymi.
To spora zmiana, bo jeszcze na początku 2026 roku Polska była dla Cypru jednym z najważniejszych rynków. W lutym Polacy odpowiadali za 18,4 proc. wszystkich przyjazdów, zajmując drugie miejsce za Brytyjczykami.
Źródło: RadioZET/fly4free.pl/wp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET