Problem z odszkodowaniami za powódź 2024. “Realna wartość środków znacząco ograniczona”
Firmy walczą o przetrwanie po powodzi, ich szansą na nowy start mają być pieniądze z odszkodowań od ubezpieczycieli. Te jednak zamiast wspierać odbudowę, stają się źródłem dodatkowych obciążeń podatkowych. Czy rząd wysłucha głosów ekspertów i zdecyduje się na zwolnienie firm z CIT, aby pomóc im stanąć na nogi po powodzi?
Odszkodowania za powódź zostaną zwolnione z podatku?
Odszkodowania dla firm poszkodowanych przez ostatnią powódź są obecnie objęte 19-procentowym podatkiem dochodowym od osób prawnych (CIT). Budzi to kontrowersje, ponieważ część środków przeznaczonych na pokrycie strat trafia do Skarbu Państwa. Monika Dziedzic, radczyni prawna i doradczyni podatkowa, podkreśla w rozmowie z PAP, że konieczne jest jak najszybsze zwolnienie takich odszkodowań z opodatkowania , aby umożliwić przedsiębiorcom odbudowę.
- Już na wstępie (zwykle do 20ego dnia kolejnego miesiąca) 19 proc. środków przeznaczonych na pokrycie strat, po uwzględnieniu bieżącego wyniku podatkowego podatnika, trafia do Skarbu Państwa. Tym samym realna wartość środków na odbudowę zostaje znacząco ograniczona – wyjaśnia Dziedzic. Choć istnieją przepisy zwalniające odszkodowania za szkody w środkach trwałych z podatku, dotyczą one jedynie części wydatków przeznaczonych na remont lub zakup nowych środków trwałych tego samego rodzaju. Dodatkowo warunkiem zwolnienia jest wydatkowanie środków w ciągu roku, co w obliczu poważnych zniszczeń jest często niemożliwe.
Ekspertka zwraca uwagę, że niepewność co do opodatkowania odszkodowań zniechęca przedsiębiorców do inwestycji w odbudowę, ponieważ mogą rozważać inne, bardziej racjonalne opcje, takie jak dzierżawa sprzętu czy wprowadzenie nowych technologii. Ponadto odszkodowania mogą dotyczyć również utrzymania zatrudnienia, które również podlegają opodatkowaniu, co ogranicza możliwości finansowe firm. Dziedzic zauważa, że nawet w przypadku firm, które zdecydują się na odtworzenie działalności w dotychczasowej formie i wydadzą środki z odszkodowania w wyznaczonym czasie, również będą musiały zapłacić podatek w inny sposób – poprzez brak możliwości amortyzacji. Proponuje, aby odszkodowania otrzymane w związku ze stratami powodziowymi były całkowicie zwolnione z opodatkowania, co pomogłoby firmom w odbudowie i kontynuowaniu działalności.
Źródło: RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET