Ten sam burger, inna cena. AI ustala, ile zapłacisz w McDonald's

3 min. czytania
01.10.2026 10:49
Obserwuj nas na Google

McDonald’s coraz śmielej wykorzystuje sztuczną inteligencję do zarządzania swoją siecią restauracji. Tym razem technologia trafiła do obszaru, który bezpośrednio wpływa na portfele klientów. W efekcie ceny tych samych produktów mogą wyglądać zupełnie inaczej, niż można by się spodziewać.

Restauracja McDonald's z logo nad wejściem, słoneczny dzień, drewniana fasada.
fot. Stefan Sutka / ImageBROKER / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jaką rolę sztuczna inteligencja odgrywa w polityce cenowej McDonald’s.
  • dlaczego ceny tych samych produktów mogą różnić się między pobliskimi restauracjami.
  • jak franczyzobiorcy reagują na coraz większą rolę algorytmów w ustalaniu cen.

McDonald’s coraz mocniej stawia na AI. Algorytm pomaga ustalać ceny hamburgerów

Sztuczna inteligencja coraz częściej trafia do obszarów, w których jeszcze niedawno decyzje podejmowali wyłącznie ludzie. McDonald’s wykorzystuje ją między innymi do analizowania cen w swoich restauracjach. System analizuje dane pochodzące z milionów transakcji i na tej podstawie przygotowuje rekomendacje cenowe dla poszczególnych restauracji.

Pod uwagę brane są między innymi wcześniejsze wyniki sprzedaży, lokalny popyt oraz szacowana gotowość klientów do zapłaty określonej kwoty. Algorytm może również uwzględniać ceny konkurencyjnych sieci, korzystając z informacji dostępnych w internetowych menu takich firm jak Burger King czy Wendy’s. W praktyce oznacza to, że cena tego samego produktu nie musi być identyczna nawet w dwóch restauracjach znajdujących się stosunkowo blisko siebie.

Big Mac za 5,69 dol. albo 6,89 dol.

Reuters sprawdził ceny obowiązujące w aplikacji McDonald’s i znalazł przykład pokazujący skalę różnic. We wrześniu w jednej z restauracji w kalifornijskim Fresno Big Mac kosztował 5,69 dol. W innym lokalu tej samej sieci, oddalonym o około dwie mile, cena wynosiła już 6,89 dol.

Różnica sięgała więc około 21 proc. Nie oznacza to jednak, że można ją bezpośrednio przypisać działaniu algorytmu. Reuters zaznaczył, że nie udało się ustalić, czy w tym konkretnym przypadku rekomendacja systemu była przyczyną różnicy, czy zdecydowały o niej inne czynniki.

Takie rozbieżności mogą być jednak coraz częstszym elementem lokalnej polityki cenowej restauracji.

To nie jest jeszcze automatyczne ustalanie cen

McDonald’s przedstawia swoje rozwiązanie jako narzędzie wspierające franczyzobiorców, a nie system, który samodzielnie narzuca ceny. Według firmy właściciele restauracji nadal mają możliwość podjęcia własnej decyzji.

Jednocześnie Reuters dotarł do informacji sugerujących, że stosowanie rekomendacji jest coraz uważniej monitorowane. Pięciu franczyzobiorców powiedziało agencji, że odczuwali ze strony firmy presję na korzystanie z narzędzi cenowych. Dokumenty McDonald’s mają również wskazywać, że firma śledzi odstępstwa od rekomendowanych cen.

Od początku tego roku franczyzobiorcy mają być zobowiązani do konstruktywnego korzystania z zatwierdzonych przez McDonald’s konsultantów i narzędzi związanych z polityką cenową.

Redakcja poleca

Algorytm może również sugerować obniżki

Automatyzacja cen nie musi oznaczać wyłącznie podwyżek. Według Reutersa w ostatnich miesiącach rekomendacje systemu stały się bardziej zachowawcze, a w niektórych przypadkach algorytm sugerował również obniżenie ceny.

Dla McDonald’s może mieć to znaczenie strategiczne. Firma chce przyciągać klientów zwracających większą uwagę na wydatki, a przystępność cenowa stała się jednym z elementów jej szerszego planu biznesowego.

Jednocześnie interesy centrali i poszczególnych franczyzobiorców nie zawsze są identyczne. Właściciel restauracji musi brać pod uwagę między innymi koszty pracy, czynsz i inne wydatki związane z prowadzeniem lokalu. McDonald’s natomiast uzyskuje znaczną część przychodów poprzez udział w sprzedaży franczyzobiorców, dlatego większy obrót restauracji może być korzystny dla centrali nawet wtedy, gdy właściciel konkretnego lokalu patrzy przede wszystkim na własną marżę.

Nie jest to całkowicie nowy eksperyment. Według ustaleń Reutersa McDonald’s korzysta z pewnej formy narzędzia wspierającego decyzje cenowe opartego na AI co najmniej od 2019 r.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET