`

Wiosna na działce. 5 wykroczeń, których popełnienie może słono kosztować

4 min. czytania
10.03.2026 14:36
Obserwuj nas na Google

Wiosna to moment, gdy wielu właścicieli działek wraca do prac ogrodowych po zimowej przerwie. Warto jednak pamiętać, że część popularnych wiosennych prac może prowadzić do naruszenia przepisów. W polskim prawie istnieje kilka regulacji, o których działkowcy często nie wiedzą, a których złamanie może skończyć się mandatem — i to sporym.

wiosenne prace na działce
fot. Andrzej Zbraniecki

Surowe kary za "porządki" na działce

Najnowsze  prognozy pogody pokazują, że mamy do czynienia już z prawdziwą  wiosną. Choć ta astronomiczna jeszcze nie nadeszła, to w pogodzie już zdecydowanie ją widać. Widać ją też na działkach, gdzie coraz więcej osób zaczyna pozimowe porządki. Pracy jest dużo, bo trzeba zagrabić, zadbać o trawę, przyciąć krzewy i przygotować nasadzenia roślin. Warto jednak pamiętać, że część popularnych wiosennych obowiązków może prowadzić do naruszenia przepisów. W polskim prawie istnieje kilka regulacji, o których działkowcy często nie wiedzą, a których złamanie może skończyć się mandatem.

Redakcja poleca

Wiele z nich może wiązać się z karą w wysokości od 500 do nawet 5 tys. złotych, a jeśli sprawa trafi do sądu, konsekwencje mogą być zdecydowanie bardziej dotkliwe. W niektórych przypadkach bowiem dochodzi do naruszenia kilku paragrafów. Warto też pamiętać, że choć może się nam wydawać, że naszego wykroczenia nikt nie zauważy — a tym bardziej nie zgłosi — lepiej nie ryzykować i postępować właściwie. Swojego czasu przekonał się o tym aktor Cezary Żak, który został na działce przyłapany na paleniu śmieci. Gwiazdor "Rancza" przeprosił, ale o incydencie zapomnieć trudno.

5 wykroczeń na działce, których popełnienie może słono kosztować

Grabie to podstawowy atrybut działkowicza wiosną i jesienią. Czas pozbyć się zalegających liści resztach suchych traw, czy patyczków, które spadły z drzewa. W wielu miejscach w Polsce obowiązuje zakaz spalania odpadów zielonych i zgodnie z przepisami powinny one trafiać do systemu odbioru odpadów komunalnych lub do kompostownika. Oznacza to, że nie można urządzać sobie z nich ogniska. 

Spalanie odpadów ogrodowych może zostać potraktowane jako naruszenie przepisów o gospodarowaniu odpadami. W takiej sytuacji straż miejska lub policja może nałożyć mandat, który zwykle wynosi do 500 zł. Dodatkowo, jeśli ogień powoduje nadmierne zadymienie lub uciążliwość dla sąsiadów, może to zostać uznane za wykroczenie związane z zakłócaniem porządku publicznego.

Wiosna to również czas intensywnego przycinania drzew i krzewów. Niewiele osób pamięta jednak, że właśnie wtedy rozpoczyna się okres lęgowy wielu gatunków ptaków. W Polsce obowiązuje ochrona ich siedlisk i gniazd. Jeśli podczas prac ogrodowych dojdzie do zniszczenia gniazda lub spłoszenia ptaków w trakcie lęgów, może to zostać uznane za naruszenie przepisów o ochronie przyrody. Za takie działanie grożą grzywny, a w niektórych przypadkach nawet wyższe kary administracyjne. Z tego powodu specjaliści zalecają szczególną ostrożność przy cięciu drzew od marca do końca lata.

Redakcja poleca

Mandat za hałas jak najbardziej możliwy

Dużą uciążliwością na działkach są hałasy, związane z koszeniem trawy czy rozdrabnianiem gałęzi. Choć przepisy nie określają wprost godzin, w których można kosić trawę, obowiązuje zasada niezakłócania spokoju i porządku publicznego. Jeśli hałas jest szczególnie uciążliwy — na przykład bardzo wcześnie rano lub późnym wieczorem – sąsiedzi mogą zgłosić sprawę straży miejskiej lub policji. W skrajnych przypadkach może to zakończyć się mandatem za zakłócanie spokoju.

Warto rozsądnie dobierać godziny na wykonywanie takich prac, by były one jak najmniej uciążliwe dla sąsiadów.

Wypalanie traw i zarośli

Choć co roku służby apelują, by nie wypalać traw, wiosną wciąż jest to proceder bardzo częsty, szczególnie spotykany na wsi. Wiele osób uważa, że to szybki sposób na oczyszczenie terenu przed nowym sezonem. W rzeczywistości jest to działanie niebezpieczne i po prostu nielegalne. Eksperci podkreślają, że wypalanie traw powoduje ogromne szkody w środowisku i może łatwo doprowadzić do pożaru. Osobie, która dopuści się takiego wykroczenia, grozi mandat, a w przypadku spowodowania większego zagrożenia — nawet sprawa w sądzie i znacznie wyższe kary.

Redakcja poleca

Najczęściej stosowany jest Kodeks wykroczeń. Jeśli ktoś wypala trawy, ścierniska lub pozostałości roślinne i powoduje zagrożenie pożarowe, może zostać ukarany mandatem do 500 zł, a jeśli sprawa trafi do sądu — grzywną do 5000 zł. Dotyczy to sytuacji, gdy ogień jest rozpalany w sposób nieostrożny lub w miejscu, gdzie może rozprzestrzenić się na inne tereny.

Porządki na działce i w aucie

Ostatnie z wykroczeń wiąże się nie tyle z samymi porządkami na działce, ile z myciem auta w plenerze. To wciąż wcale nierzadki widok. Należy jednak pamiętać, że mycie samochodu na prywatnej posesji jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy woda z detergentami trafia do kanalizacji sanitarnej. Jeśli jednak woda spływa bezpośrednio do gleby albo do kanalizacji deszczowej, może to zostać potraktowane jako zanieczyszczanie środowiska. W takiej sytuacji straż miejska może nałożyć mandat do 500 zł. W niektórych gminach obowiązują dodatkowe regulacje w lokalnych uchwałach, które całkowicie zakazują mycia pojazdów poza specjalnie przygotowanymi miejscami.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET