"Chcieli nas kupić stanowiskami". Mocne słowa posłanki Razem po krytyce Zandberga
Marcelina Zawisza zareagowała na krytykę Adriana Zandberga po spotkaniu z Karolem Nawrockim. Wcześniej Kamila Gasiuk-Pihowicz z KO zarzuciła współprzewodniczącemu Razem brak zaangażowania w rządzie Donalda Tuska. - Chcieli nas kupić stanowiskami, żebyśmy się zamknęli - odpowiedziała Zawisza.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Kamila Gasiuk-Pihowicz skrytykowała Adriana Zandberga.
- Jak Marcelina Zawisza odpowiedziała na słowa europosłanki.
- Co było tematem spotkania lidera Razem z prezydentem-elektem Karolem Nawrockim.
Spięcie posłanki Razem i europosłanki KO po spotkaniu Zandberga z Nawrockim
Europosłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz skrytykowała Adriana Zandberga za jego spotkanie z prezydentem elektem Karolem Nawrockim. Zarzuciła jednemu z liderów Razem brak zaangażowania w rządzie Donalda Tuska i wybór roli "recenzenta".
"Zandberg pośpieszył na spotkanie do Nawrockiego. Gdy miał okazję być w rządzie, realnie działać na rzecz osób z niepełnosprawnościami, kobiet i mieszkalnictwa, wybrał wygodną kanapę recenzenta. Gdzie kolejne spotkanie? U Bielana?" - napisała w serwisie X.
Gasiuk-Pihowicz uderza w Zanberga. Zawisza przypomina o asystencji osobistej
Na te słowa szybko odpowiedziała Marcelina Zawisza. Posłanka Razem zwróciła uwagę na ustawę o asystencji osobistej. "Pani europosłanka próbuje nas dyscyplinować. Chcieli nas kupić stanowiskami, żebyśmy się zamknęli" - zarzuciła politykom koalicji rządzącej.
"My ani się nie damy kupić, ani się nie zamkniemy. I o ważne projekty będziemy zabiegać wszędzie" - zaznaczyła Zawisza oraz przypomniała, że mimo posiadania parlamentarnej większości wciąż nie ma przełomu ws. asystencji osobistej. "Ustawa jest gotowa. Dlaczego tego nie robią? Bo nie chcą" – stwierdziła posłanka Razem.
Współprzewodniczący Partii Razem Adrian Zandberg spotkał się z prezydentem-elektem Karolem Nawrockim w piątek przed południem. Partia Razem poinformowała, że spotkanie odbyło się z inicjatywy Nawrockiego, który miał wystosować zaproszenia do liderów wszystkich ugrupowań parlamentarnych, a po jego zakończeniu Zandberg przekazał, że dotyczyło ono "spraw, które wymagają pilnego rozstrzygnięcia". Stwierdził przy tym, że chodzi o politykę społeczną i mieszkaniową oraz wyjaśnił, że obaj są zgodni, iż należy jak najszybciej wprowadzić w życie przepisy o asystencji osobistej.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET