Dramatyczny apel Zełenskiego. Wezwał agresora do rozejmu
Wołodymyr Zełenski wezwał Rosję do rozejmu w powietrzu i na morzu. Dramatyczny apel ukraińskiego prezydenta nastąpił kilka godzin po tym, jak Rosjanie przeprowadzili kolejne naloty na Ukrainę, w wyniku których ucierpiała infrastruktura krytyczna.
- Wołodymyr Zełenski w swoim najnowszym wpisie w mediach społecznościowych Rosję do rozejmu w powietrzu i na morzu
- Komunikat prezydenta Ukrainy opublikowano kilka godzin po kolejnej serii rosyjskich nalotów na infrastrukturę krytyczną
- "Ukraina jest gotowa podążać drogą do pokoju i to Ukraina dąży do pokoju od pierwszej sekundy tej wojny. Zadaniem jest zmuszenie Rosji do zaprzestania wojny"- stwierdził Zełenski
Dramatyczny apel Zełenskiego. Wezwał Rosję do rozejmu na morzu i w powietrzu
Rosja przypuściła kolejny zmasowany atak z zastosowaniem rakiet i dronów na obiekty infrastruktury energetycznej i gazowej Ukrainy. Zaatakowano różne obiekty w kilku miastach, m.in. Odessie, Połtawie, Czernihowie i Tarnopolu. W sumie Rosjanie użyli prawie 70 pocisków, zarówno manewrujących, jak i balistycznych, a także prawie 200 dronów szturmowych. To z tego powodu Polska poderwała w piątek rano własne i sojusznicze myśliwce.
W piątek Wołodymyr Zełenski podziękował w mediach społecznościowych sojusznikom, którzy dostarczyli samoloty, przechwytujące rosyjskie pociski manewrujące. "Chcę również docenić osiągnięcia naszych sił przeciwlotniczych, lotnictwa wojskowego, wszystkich naszych jednostek walki elektronicznej i mobilnych grup ogniowych" - czytamy w komunikacie prezydenta Ukrainy.
W dalszej części wpisu Zełenski wezwał Rosję do rozejmu w powietrzu i na morzu. "Cisza na niebie – zakaz używania pocisków, dronów dalekiego zasięgu i bomb lotniczych. I cisza na morzu – prawdziwa gwarancja normalnej żeglugi" - napisał. "Ukraina jest gotowa podążać drogą do pokoju i to Ukraina dąży do pokoju od pierwszej sekundy tej wojny. Zadaniem jest zmuszenie Rosji do zaprzestania wojny" - zakończył swój wpis.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET