Konferencja prasowa Donalda Tuska. „To zjawisko musi zniknąć”

3 min. czytania
03.07.2026 11:40
Obserwuj nas na Google

- Nie mam żadnych wątpliwości, że kwestia Szpitala Południowego to w tej chwili jest już kwestia prokuratury - powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk. Zapowiedział także ewentualne konsekwencje. - Jeśli do wtorku nie otrzymam satysfakcjonujących rekomendacji, to w środę podejmę odpowiednie decyzje, także personalne - zapowiedział.

Donald Tusk
fot. LUDOVIC MARIN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie konsekwencje zapowiedział Donald Tusk w sprawie Szpitala Południowego.
  • Co powiedział premier o wprowadzeniu centralnej e-rejestracji.
  • Co Donald Tusk powiedział na temat wsparcia Ukrainy w kontekście szczytu NATO.

Konferencja prasowa Donalda Tuska

Donald Tusk w piątek podczas konferencji prasowej zabrał głos ws. Szpitala Południowego. - Zwróciłem się do minister zdrowia i do szefostwa NFZ wiele dni temu o przygotowanie precyzyjnych rekomendacji dotyczących spraw, z którymi mamy do czynienia w wielu polskich szpitalach i które zostały w tak dramatyczny sposób zilustrowane sytuacją w Szpitalu Południowych. Nie mam żadnych wątpliwości, że kwestia Szpitala Południowego to w tej chwili jest już kwestia prokuratury oraz konsekwencji wynikających z przebiegu audytu i kontroli - powiedział premier.

Oglądaj

-  Dymisje, na różnych szczeblach, ludzi odpowiedzialnych za sytuację w Szpitalu Południowym, już nastąpiły, łącznie z dzisiejszymi rezygnacjami dwóch wiceprezydentek Warszawy. Dla rządu i dla mnie osobiście najważniejsze jest, żeby skutecznie zahamować te zwyrodnienia i nadużycia - dodał Tusk. Zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wszędzie tam, gdzie zostało złamane prawo. Premier zapowiedział, że konieczne będą systemowe rozwiązania. Odniósł się też do kwestii tzw. saloników VIP. - To zjawisko musi zniknąć - zapowiedział, dodając, że znajomości nie powinny decydować o pierwszeństwie w dostępie do opieki zdrowotnej.

„Kończymy pracę nad centralną e-rejestracją”

- Powszechniejszy problem to tzw. zeszyt w szpitalu, w którym są nazwiska tych, którzy zasługują na lepsze traktowanie. To głównie obejście kolejki i to jest nieakceptowalne - powiedział i dodał: - Musimy naprawić system tak, aby ludzie niemoralni nie mogli wykorzystywać luk i bokiem obchodzić kolejkę.

Redakcja poleca

- Kończymy pracę nad centralną e-rejestracją. Dzisiaj wydałem polecenie, żeby tę pracę do maksimum skrócić. Dzięki e-rejestracji będzie transparentna kolejka, będzie dokładnie wiadomo, kto i gdzie się zapisał oraz kto i gdzie złamał tę uprawnioną kolej przyjmowania. Ona musi zacząć działać najpóźniej do końca roku. Wykluczam przedłużanie tej procedury - zapowiedział Tusk.

Tusk zapowiada konsekwencje

Premier zapowiedział też działania w związku z nadużyciami finansowymi. - W 2024 r. przeprowadzono 909 kontroli, które zaowocowały 25 zawiadomieniami do prokuratury na kwotę blisko 88 mln zł. Tyle stwierdzono oczywistych nadużyć. W tym samym roku nieprawidłowości były 94 proc. miejsc, które były kontrolowane. Tylko część nadawała się do prokuratury, ale część świadczyła w najlepszym wypadku o niechlujności czy niestaranności raportowania, informowania NFZ co, za co i ile należy zapłacić - wyjaśniał premier. Rok później nieprawidłowości stwierdzono w 95 proc. przypadków. - Jeśli do wtorku nie otrzymam satysfakcjonujących rekomendacji, to w środę podejmę odpowiednie decyzje, także personalne - zapowiedział premier.

- Nie będę się wahał, kiedy uznam, że minister zdrowia czy szefostwo MSZ nie dają mi rękojmi, że uporają się z tymi problemami. Nie będę potrzebował tygodni czy dni, żeby podjąć taką decyzję. Przyszły tydzień będzie w tej kwestii rozstrzygający - powiedział i dodał: - Jeśli chodzi o Szpital Południowy, to nie pamiętam sytuacji, w której tak szybko i tak drastycznie wyciągnięto by konsekwencje wobec osób, które odpowiadają za sytuacje w tej placówce - dodał Tusk.

Tusk o szczycie NATO i Ukrainie

Tusk odniósł się również do szczytu NATO. Poinformował, że poprosił szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza o precyzyjne informowanie prezydenta o stanowisku rządu. - Będziemy rozmawiali, i tutaj Polska jest konsekwentna, o potrzebie wsparcia Ukrainy w wojnie z Rosją. Zwracam się do całej delegacji, żeby byli ostrożni, z jakimiś deklaracjami kolejnego wsparcia finansowego ze strony Polski - powiedział Tusk. 

- Mam sygnały, że to dotarło do świadomości strony ukraińskiej, że warto szukać sposobów na uczciwą rozmowę, także o przyszłości, a nie warto eskalować tego napięcia. Jestem przekonany, że dobre relacje polsko-ukraińskie są w obopólnym interesie, ale wymagają dobrej woli ze strony Kijowa. Chciałbym, żeby to twarde stanowisko nie było nacechowane wrogością - wyjaśnił premier.

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET