Kto zastąpi Łukasza Litewkę w Sejmie? Te nazwiska to najpewniejsi kandydaci
W czwartek w tragicznym wypadku zginął poseł Łukasz Litewka. Zgodnie z przepisami jego miejsce zajmie kolejna osoba pod względem oddanej liczby głosów z tej samej listy wyborczej. Wśród głównych kandydatów wymieniane są dwa nazwiska.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zginął Łukasz Litewka i jakie to miało konsekwencje w Sejmie.
- Jakie doświadczenie ma Rafał Adamczyk, potencjalny następca Litewki.
- Kim jest Bożena Borowiec i jakie ma szanse na mandat poselski.
Nie żyje Łukasz Litewka. W Sejmie pojawił się wakat
W czwartek 23 kwietnia w wypadku zginął Łukasz Litewka. Polityk Lewicy został potrącany przez samochód podczas jazdy rowerem. Teraz jego miejsce w Sejmie zajmie kolejna osoba pod względem oddanej liczby głosów z tej samej listy wyborczej.
Łukasz Litewka podczas wyborów parlamentarnych w 2023 roku ubiegał się o mandat posła na liście Nowej Lewicy w okręgu nr 32 (sosnowiecki). Startując z ostatniego miejsca, zdobył 40 tys. 579 głosów. Do Sejmu z tej samej listy dostał się jeszcze przyszły marszałek Włodzimierz Czarzasty, który zdobył 22 tys. 322 głosów - blisko o połowę mniej od Litewki.
Kto zostanie posłem po śmierci Łukasza Litewki?
Kolejną osobą na liście Nowej Lewicy, która uzyskała największą liczbę głosów w okręgu nr 32, był Rafał Adamczyk, były poseł oraz wicewojewoda śląski, obecnie członek zarządu województwa śląskiego. 52-letni polityk w 2023 roku otrzymał 5900 głosów i to on jako pierwszy otrzyma propozycję zajęcia wakatu po Łukaszu Litewce.
Gdyby Rafał Adamczyk nie zgodził się na przyjęcie mandatu, miejsce w Sejmie może przypaść Bożenie Borowiec, na którą trzy lata temu zagłosowało 4937 wyborców. 57-latka z wykształcenia jest socjolożką, w przeszłości była zastępczynią prezydenta Dąbrowy Górniczej, obecnie pełni funkcję zastępcy prezesa Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w Warszawie. Ma 37-letnie doświadczenie w obszarze polityki społecznej i wsparcia osób z niepełnosprawnościami.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET