Posłanka Gajewska chce karmić polityków PiS ziemniakami. "Będę pierwsza"
"Obieraj kartofle!" - krzyknął w Sejmie do Kingi Gajewskiej poseł PiS Marek Suski, nawiązując do zdjęcia posłanki KO z wizyty w Domu Opieki Społecznej pod Warszawą, która oburzyła jego pracowników. - Tak, popełniłam błąd - powiedziała Gajewska. - Choć widzę, że nie cierpi pan z głodu, to będę pierwszą osobą, która będzie przychodziła do was pod cele i was karmiła. Pewnie przyjdę z ziemniakami, bo Matecki zmarniał - dodała posłanka KO.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie komentarze mówili w stronę posłanki KO Kingi Gajewskiej posłowie PiS.
- Jak odpowiedziała im Gajewska.
- O co chodzi z aferą z ziemniakami w DPS-ie.
Gajewska do Suskiego: Przyniosę panu ziemniaki pod cele
Posłanka Koalicji Obywatelskiej Kinga Gajewska wyszła na mównice w Sejmie po exposé premiera Donalda Tuska. Na sali sejmowej rozległy się krzyki posłów PiS: "gdzie ziemniaczki?", "kartofle!", nawiązujące do wizyty Gajewskiej w jednym z domów opieki społecznej, podczas której posłanka KO przyniosła podopiecznym worek ziemniaków.
Początkowo Gajewska zignorowała kąśliwe uwagi opozycji. W pewnym momencie jej wystąpienia poseł PiS Marek Suski krzyknął: "obieraj ziemniaczki". Tym razem Gajewska odpowiedziała.
- Szanowny panie Suski, tak, popełniłam błąd. Natomiast - choć nie cierpi pan głodu jak widzę - będę pierwszą osobą, która będzie przychodziła do was i karmiła. Pewnie przyjdę z ziemniakami pod celę, bo [Dariusz] Matecki zmarniał, więc mu pomogę - powiedziała posłanka KO.
Afera z ziemniakami w DPS-ie
Przed drugą turą wyborów prezydenckich Kinga Gajewska odwiedziła Dom Pomocy Społecznej w Nowym Dworze Mazowieckim pod Warszawą. Podczas wizyty podarowała jego podopiecznym worek ziemniaków.
W mediach społecznościowych opublikowała zdjęcie, na którym pozuje w koszulce kampanijnej Rafała Trzaskowskiego w towarzystwie starszego mężczyzny z workiem ziemniaków. Na posłankę spadła wówczas fala krytyki. Zarzucono jej przedmiotowe wykorzystywanie schorowanych osób na potrzeby kampanii wyborczej. Posłanka szybko usunęła opublikowany materiał i za niego przeprosiła.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET