`

"Prokurator wydał postanowienie". Nowe informacje ws. Ziobry. Głos zabrał też jego adwokat

3 min. czytania
08.11.2025 09:36
Obserwuj nas na Google

Po decyzji Sejmu o uchyleniu immunitetu posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu 26 zarzutów i zatrzymaniu go przez ABW. Polityk przebywa teraz na Węgrzech, a jego obrońca zapewnił, że były minister sprawiedliwości nie ukrywa się i wniósł o działania w trybie pomocy międzynarodowej.

Prokuratura
fot. TOMASZ BARAŃSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty ciążą na Zbigniewie Ziobrze i ile ich jest.
  • Dlaczego Prokuratura Krajowa chce zatrzymać i aresztować Ziobrę.
  • Gdzie obecnie przebywa poseł PiS i jakie są jego plany.
  • Jakie argumenty przedstawia obrona byłego ministra w jego sprawie

Sejm uchylił immunitet Ziobrze. Jest ruch prokuratury

Sejm uchylił w piątek immunitet Zbigniewowi Ziobrze w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów, które chce mu postawić Prokuratura Krajowa, w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości. Posłowie zadecydowali również o wyrażeniu zgody na zatrzymanie i ewentualne tymczasowe aresztowanie posła PiS i byłego ministra sprawiedliwości. Nowe informacje w tej sprawie przekazał w mediach społecznościowych rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych. 

"Marszałek Sejmu przekazał Prokuraturze Krajowej uchwały Sejmu, zezwalające na pociągnięcie posła Zbigniewa Z. do odpowiedzialności karnej, jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Prokurator wydał już postanowienie o przedstawieniu Zbigniewowi Z. zarzutów popełnienia 26 przestępstw oraz postanowienie o jego zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu" - napisał Jacek Dobrzyński.  Podkreślił, że "wykonanie tego postanowienia zostało powierzone funkcjonariuszom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego".

"Na tym etapie są to jedyne informacje, które mogę Państwu przekazać" - dodał. Informację o decyzji Prokuratora Krajowego potwierdził także rzecznik PK prok. Przemysław Nowak. Zaznaczył też, że postanowienie o zatrzymaniu Ziobry uzasadniono obawą jego niestawiennictwa i utrudniania postępowania karnego oraz koniecznością niezwłocznego zastosowania środka zapobiegawczego, w tym przypadku aresztu. O ewentualnym aresztowaniu Ziobry i tak musiałby zdecydować sąd.

Redakcja poleca

Były minister sprawiedliwości poinformował w piątek, że przebywa obecnie w Budapeszcie. Nie zadeklarował jednoznacznie, ani że wystąpi o azyl polityczny na Węgrzech, ani że wróci do Polski. - Zamierzam się bronić, używać słowa i prawdy - podkreślił w jednym z wywiadów. Dodał też, że przyjdzie czas, aby "każdy z tych zarzutów wyjaśnić, bo ja nie mam nic do ukrycia, tylko zrobimy to w sposób cywilizowany, bo tego też wymaga interes publiczny". 

Obrońca Ziobry: mój klient się nie ukrywa

Głos zabrał także jego pełnomocnik. Z informacji przekazanych przez mec. Bartosza Lewandowskiego wynika, że w przypadku Ziobry nie można mówić o ukrywaniu się, ponieważ prokuratura dysponuj danymi o miejscu jego przebywania i otrzymała wniosek obrońców o przeprowadzenie czynności w trybie przewidzianym prawem. "W piśmie poinformowałem PK o dokładnym adresie korespondencyjnym mojego klienta i wniosłem o przeprowadzeniem z nim czynności w drodze pomocy międzynarodowej lub za pośrednictwem służb konsularnych, co prokuratura może bez najmniejszych kłopotów zrobić - napisał mec. Lewandowski na platformie X.

Adwokat przypomniał też, że Ziobro od ponad roku przebywa poza granicami Polski, dokąd wyjechał w związku z leczeniem po operacji rozległego nowotworu przełyku z przerzutami i kontynuowaną terapią onkologiczną. Dodał, że ani były minister sprawiedliwości, ani jego obrońcy nie zapoznali się z opinią biegłego lekarza dotyczącą stanu zdrowia Ziobry, która została sporządzona bez jego badania pacjenta. "Prokurator wczoraj jedynie wskazał, że z opinii wynika, iż udział w czynności procesowej chorego posła jest możliwy. Nie ma natomiast w ogóle mowy o medycznych przeszkodach związanych z możliwością pozbawienia go wolności" - podsumował mecenas.

Źródło: Radio ZET/PAP/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET