Tajemnicze zaginięcie 20-latka. "W silnym stresie wsiadł do autobusu" i zniknął
Zaginął 20-letni Aleksander Grodzki. Na co dzień mieszka w Barczewie (woj. warmińsko-mazurskie). Po kolizji drogowej w silnym stresie wsiadł do autobusu i dojechał do galerii handlowej na Bielanach we Wrocławiu. Tam została wezwana pomoc medyczna przez dziewczynę, jednak na miejscu nie było już mężczyzny
20-letni Aleksander Grodzki zaginął
O zaginięciu 20-letniego Aleksandra Grodzkiego dowiadujemy się przez profil "Zaginieni przed laty". Z zamieszczanych informacji wynika, że mężczyzna na co dzień mieszka w Barczewie (woj. warmińsko-mazurskie). 22 października wyszedł z domu, mając do załatwienia sprawy osobiste. Samochód pożyczył od rodziców. Dzień później widziany był na przejściu granicznym Kołbaskowo. Z kolei 26 października nad ranem wydarzyła się kolizja drogowa na wysokości miejscowości Jawor. "Mężczyzna w wyniku wypadku ma uszkodzoną nogę. W silnym stresie wsiadł do autobusu i dojechał do Galerii Handlowej na Bielanach we Wrocławiu. Tam została wezwana pomoc medyczna przez dziewczynę , jednak po powrocie już nie było mężczyzny" - poinformowano na profilu "Zaginieni przed laty".
20-latek może mieć zaburzenia świadomości
Od tamtej pory nie wrócił do miejsca zamieszkania ani nie nawiązał kontaktu z rodziną. Aleksander nie posiada przy sobie żadnych dokumentów ani telefonu. Może mieć zaburzenia świadomości. Poniżej zamieszczamy jego rysopis:
- Wzrost: ok. 185 cm,
- Sylwetka: tęgiej budowy ciała,
- Włosy: ciemny blond, ostrzyżony na krótko,
- Oczy: niebieskie,
- Znaki szczególne: tatuaż - na zewnętrznej stronie dłoni serce płonące zielonym płomieniem.
W dniu zaginięcia ubrany był w szare spodnie dresowe; szarą bluzę oraz białe buty marki Puma. Osoby, które posiadają informacje na temat zaginionego, proszone są o pilny kontakt z Komendą Miejską Policji w Olsztynie pod numerem 47 731 34 24.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET