200 tys. Polaków dostanie wezwanie do wojska. Jest lista zawodów

2 min. czytania
02.11.2023 07:37
Obserwuj nas na Google

W 2024 roku nawet 200 tysięcy rezerwistów może zostać wezwanych na ćwiczenia wojskowe – podała "Rzeczpospolita". W tej grupie znajdą się również Polacy, którzy dotychczas nie mieli doświadczenia wojskowego i nigdy wcześniej nie zakładali zielonego munduru.

Ćwiczenia żołnierzy rezerwy
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Liczby osób wzywanych na ćwiczenia rezerwy określana jest corocznie rozporządzeniem Rady Ministrów. "Na 2024 rok w ramach ćwiczeń wojskowych planuje się powołać do 200 tysięcy osób" – powiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą" ppłk Justyna Balik z Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji.

Ćwiczenia rezerwy 2024

Ćwiczenia mogą być: jednodniowe, krótkotrwałe - trwające nieprzerwanie do 30 dni, długotrwałe - trwające nieprzerwanie do 90 dni, rotacyjne - trwające łącznie do 30 dni i odbywane z przerwami w określonych dniach, w ciągu danego roku kalendarzowego. "Długość ćwiczeń wojskowych żołnierzy pasywnej rezerwy jest uwarunkowana realizacją zakładanych celów szkoleniowych" – tłumaczyła ppłk Balik. Wojsko zakłada, iż średnia długość ćwiczeń nie będzie przekraczała siedmiu dni. Jednak to dowódcy jednostek wojskowych decydują o długości trwania ćwiczeń wojskowych.

Redakcja poleca

Kto może otrzymać wezwanie do wojska?

Na ćwiczenia rezerwy w 2024 roku powoływani będą żołnierze pasywnej rezerwy zgodnie z nadanymi przydziałami mobilizacyjnymi w wielu różnych specjalnościach wojskowych. Ponadto mogą być powoływane osoby posiadające szczególne kwalifikacje i umiejętności przydatne dla Sił Zbrojnych RP, jak np. informatycy, lekarze, weterynarze, kierowcy kat. C i D. "W przypadku tych osób preferowane jest powoływanie na ćwiczenia wojskowe w weekendy" – wyjaśniła ppłk Balik.

Na ćwiczenia mogą zostać też wezwane osoby bez przeszkolenia wojskowego, posiadające szczególne kwalifikacje i umiejętności przydatne w Siłach Zbrojnych. Armia określa, że nie powinno być ich więcej niż 3 tys. osób. Taki sam limit został ustalony na 2023 rok.

Rezerwiści na wezwanie muszą się zgłosić do centrum rekrutacyjnego, a po otrzymaniu skierowania - do konkretnej jednostki wojskowej. Osoby, które nie będą mogły tego zrobić z powodów zdrowotnych, zostaną skierowane do rejonowych komisji lekarskich. Praktyka jest taka, że WCR wydaje kartę powołania na ćwiczenia wojskowe co najmniej z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Za każdy dzień udziału w ćwiczeniu rezerwista otrzymuje świadczenie rekompensujące utracone wynagrodzenie. W poprzednich latach jednym z celów takich wezwań było przekwalifikowanie żołnierzy do innych specjalności wojskowych. Częściej powoływani byli na ćwiczenia żołnierze rezerwy o typowo bojowych specjalnościach wojskowych, np. obsługa karabinów maszynowych, granatników, operatorzy sprzętu bojowego i łączności.

Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET