Brutalnie zabił i zakopał czworo szczeniąt. Okrutnikowi grożą 3 lata więzienia

1 min. czytania
28.12.2020 17:09
Obserwuj nas na Google

Policjanci z Płońska na Mazowszu zatrzymali 64-latka, który brutalnie uśmiercił i zakopał czworo szczeniąt. Za okrucieństw na małych psach grozi mu do trzech lat więzienia.

Szczenięta
fot. East News

Mazowiecka policja poinformowała o rzezi małych szczeniątek w poniedziałek po świętach. Do makabry na maleńkich psach doszło jednak kilka dni wcześniej.

- Kilka dni temu płońscy policjanci zostali powiadomieni o tym, że mieszkaniec Baboszewa znęca się nad zwierzętami. Postronne osoby słyszały, jak z terenu posesji 64-latka dobiegało skomlenie psów – przekazała Mazowiecka Policja.

Baboszewo. Zabił łopatą i zakopał czworo szczeniąt. "Dobiegało skomlenie psów"

Świadkowie przekazali mundurowym, że widzieli mężczyznę z łopatką w ręku i odgłosy uderzeń, po których skomlenie psiaków ucichło. Policjanci udali się pod wskazaną posesję w Baboszewie.

 

W pobliżu ulicy dostrzegli ślady świeżo rozkopanej ziemi, a kawałek dalej martwe szczenię. 64-letni właściciel posesji przyznał się do zabicia i zakopania czworga szczeniąt. Mężczyzna został zatrzymany, okazało się, że był pijany – miał ponad 1,7 promila alkoholu.

Po wytrzeźwieniu usłyszał w policyjnym areszcie zarzuty z ustawy o ochronie zwierząt, przyznał się do winy. Za okrucieństwo wobec zwierząt grozi mu do 3 lat więzienia.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku 

RadioZET.pl/Mazowiecka Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET