Sprawa Magdaleny Żuk. Powstała fałszywa zbiórka pieniędzy na przewiezienie ciała dziewczyny

Redakcja
1 min. czytania
06.05.2017 11:10
Obserwuj nas na Google

Sprawa śmierci Magdaleny Żuk w Egipskim kurorcie wypoczynkowym wstrząsnęła całą Polską. W akcję wyjaśnienia wątpliwości związanych z okolicznościami śmierci Magdy zaangażował się Krzysztof Rutkowski. Niestety pojawiają się też osoby, które na tragedii chcą nieuczciwie zarobić pieniądze.

fot. Facebook

Śledztwo ws. śmierci 27-letniej Polki prowadzi Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze. Wstępnie przyjęto, że będzie ono prowadzone w kierunku zabójstwa. Rodzina 27-letniej Polki korzysta również z pomocy Krzysztofa Rutkowskiego. Szef agencji detektywistycznej na wczorajszej konferencji prasowej poinformował, że zapoznał się już z raportem medycznym, a w przyszłym tygodniu najprawdopodobniej uda się do Egiptu.

Tabletka gwałtu i zmowa rezydentów. Krzysztof Rutkowski ujawnia nowe informacje - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Swój apel do osób śledzących sprawę śmierci Magdaleny wystosowała rodzina zmarłej. Oddzielne oświadczenie opublikowała jej siostra Małgorzata, która stanęła w obronie chłopaka 27-letniej dziewczyny.

''Proszę, nie bawcie się w detektywów i nie zadawajcie mi po 30 pytań dziennie, bo wy od tego nie jesteście (...) Markus nic nie zrobił, bardzo kochał moją siostrę i nikt z mojej rodziny nie był szantażowany... Wasze teorie spiskowe są okropne..." - napisała Małgorzata Żuk.

Śmierć Magdaleny Żuk. Są nowe zdjęcia z hotelu, na których widać dziewczynę

W internecie pod nazwą "Magdalena Żuk killed in Egypt" powstała zbiórka pieniędzy. Rodzina ostrzega, że nie ma z nią nic wspólnego. – Zgłaszajcie to, to nie jest nasza zbiórka. My tego nie stworzyliśmy. Na razie nie tworzymy zbiórki – napisała siostra dziewczyny.

RadioZET.pl/DG

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET