Nielegalni imigranci z Afryki chcieli przedostać się do Polski. Zatrzymano ich przy granicy

Redakcja
1 min. czytania
30.01.2019 15:12
Obserwuj nas na Google

Współpraca polskiej Straży Granicznej i ukraińskich pograniczników doprowadziła do zatrzymania przy granicy w Krościenku (Podkarpackie) dwóch imigrantów. 33-letni obywatel Gambii oraz 28-letni Marokańczyk zostali już przekazani z powrotem na Ukrainę.

fot. PAP

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

"Zatrzymanie imigrantów jest efektem stałej współpracy polskich i ukraińskich pograniczników" - powiedziała w środę rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu mjr Elżbieta Pikor.

Nielegalni imigranci szli pieszo przez Bieszczady. Zatrzymała ich Straż Graniczna

Placówka SG w Krościenku uzyskała od ukraińskich służb granicznych informację o podejrzanych śladach mogących świadczyć o nielegalnym przekroczeniu granicy z Ukrainy do Polski.

Seria ataków seksualnych. Władze Finlandii oskarżają imigrantów

"Strażnicy graniczni szybko podjęli działania. Już po kilkunastu minutach w Krościenku zatrzymano dwóch mężczyzn. Byli to obywatele Gambii oraz Maroka w wieku 33 i 28 lat. Nie posiadali przy sobie dokumentów" - mówiła mjr Pikor.

Imigranci planowali dalszą podróż do Europy Zachodniej

Cudzoziemcy legalnie przybyli na Ukrainę droga lotniczą w połowie 2018 roku. Tam się poznali i wspólnie zaplanowali dalszą podróż do Europy Zachodniej. Według zeznań Marokańczyk planował podjąć studia w Niemczech, a Gambijczyk chciał dotrzeć do Hiszpanii.

Uchodźcy protestują. Przeciwko pozbawianiu ich mieszkań

W styczniu tego roku Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej zatrzymał 26 cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli polsko-ukraińską granicę i zamierzali przedostać się do Europy Zachodniej; byli to głównie obywatele Iraku oraz Maroka. Zatrzymani cudzoziemcy zostali przekazani z powrotem na Ukrainę w ramach readmisji.

RadioZET.pl/PAP/BM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET