Prezydent Gdańska w Senacie. Chce wycofania ustawy wywłaszczającej Westerplatte

2 min. czytania
09.07.2019 14:53
Obserwuj nas na Google

Wycofania z procedowanej w Sejmie ustawy wywłaszczającej teren Westerplatte oczekuje ze strony rządu prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz. Postulat wyraziła na dzisiejszym posiedzeniu komisji kultury w Senacie. – Kiedy zostanie przyjęta żadnej rozmowy już nie będzie - powiedziała dziś Dulkiewicz na obradach komisji kultury Senatu w tej sprawie.

fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Westerplatte znów dzieli władze rządowe i samorządu Gdańska. Miarą sporu jest dzisiejsze wystąpienie w Senacie prezydent Gdańska. Aleksandra Dulkiewicz stwierdziła, że poprzez forsowaną specustawę wywłaszczającą teren dawnej składnicy wojskowej, rząd dzieli naród.

Miarą odpowiedzialnego patriotyzmu, a więc takiego, jaki na co dzień praktykujemy w Gdańsku, jest szukanie tego co łączy, a nie dzieli. Pojednania, a nie odwetu - Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska

Prezydent pytała senatorów, zwłaszcza z PiS, o to, czy naprawdę zależy im na wprowadzaniu ustawy „tylnymi drzwiami w trybie poselskim”.

Dulkiewicz przypomniała w Senacie, że Muzeum Gdańska, posiadające w zasobach mundur majora Henryka Sucharskiego, dowódcy obrony Westerplatte, nie może doczekać się środków na konserwację z podległych rządowi służb konserwatorskich. 

Rozumiem, że jedno muzeum może robić badania archeologiczne, a drugie z racji tego, że Muzeum Gdańska jest jednostką należącą do miasta Gdańska, z jakiś powodów tychże badań robić nie może. Rozumiem, że artefakty wykopane przez pracowników Muzeum II Wojny Światowej są innej wagi niż te, które byłyby wykopane przez pracowników Muzeum Gdańska - wylicza prezydent Gdańska

Jej zdaniem jeśli specustawa wywłaszczająca Westerplatte (pod planowane przez rząd Muzeum Wojny 1939 roku) wejdzie w życie, to można zapomnieć o porozumieniu.

- Uważam, że nie jest za późno. Jesteśmy w roku 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, w którym powinniśmy poddać się refleksji i rozmowie. Warunkiem rozmowy jest wycofanie prac nad specustawą, bo kiedy ustawa zostanie przyjęta żadnej rozmowy już nie będzie – podsumowała.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET