Prezydent Gdańska w Senacie. Chce wycofania ustawy wywłaszczającej Westerplatte
Wycofania z procedowanej w Sejmie ustawy wywłaszczającej teren Westerplatte oczekuje ze strony rządu prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz. Postulat wyraziła na dzisiejszym posiedzeniu komisji kultury w Senacie. – Kiedy zostanie przyjęta żadnej rozmowy już nie będzie - powiedziała dziś Dulkiewicz na obradach komisji kultury Senatu w tej sprawie.
Westerplatte znów dzieli władze rządowe i samorządu Gdańska. Miarą sporu jest dzisiejsze wystąpienie w Senacie prezydent Gdańska. Aleksandra Dulkiewicz stwierdziła, że poprzez forsowaną specustawę wywłaszczającą teren dawnej składnicy wojskowej, rząd dzieli naród.
Miarą odpowiedzialnego patriotyzmu, a więc takiego, jaki na co dzień praktykujemy w Gdańsku, jest szukanie tego co łączy, a nie dzieli. Pojednania, a nie odwetu
Prezydent pytała senatorów, zwłaszcza z PiS, o to, czy naprawdę zależy im na wprowadzaniu ustawy „tylnymi drzwiami w trybie poselskim”.
Dulkiewicz przypomniała w Senacie, że Muzeum Gdańska, posiadające w zasobach mundur majora Henryka Sucharskiego, dowódcy obrony Westerplatte, nie może doczekać się środków na konserwację z podległych rządowi służb konserwatorskich.
Rozumiem, że jedno muzeum może robić badania archeologiczne, a drugie z racji tego, że Muzeum Gdańska jest jednostką należącą do miasta Gdańska, z jakiś powodów tychże badań robić nie może. Rozumiem, że artefakty wykopane przez pracowników Muzeum II Wojny Światowej są innej wagi niż te, które byłyby wykopane przez pracowników Muzeum Gdańska
Jej zdaniem jeśli specustawa wywłaszczająca Westerplatte (pod planowane przez rząd Muzeum Wojny 1939 roku) wejdzie w życie, to można zapomnieć o porozumieniu.
- Uważam, że nie jest za późno. Jesteśmy w roku 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, w którym powinniśmy poddać się refleksji i rozmowie. Warunkiem rozmowy jest wycofanie prac nad specustawą, bo kiedy ustawa zostanie przyjęta żadnej rozmowy już nie będzie – podsumowała.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET