Smoleńsk. „W Tupolewie podłożono bombę”. TVP pokazuje dokładne miejsce

Redakcja
1 min. czytania
20.02.2018 23:46
Obserwuj nas na Google

— Ładunek wybuchowy został schowany pod jedną z klap lewego skrzydła prezydenckiego tupolewa — przekonywał prof. Wiesław Binienda w programie „Minęła Dwudziesta”. Kontrowersyjny naukowiec zdradził też, że podkomisja smoleńska dysponuje tajemniczym nagraniem z nocy poprzedzającej wylot Lecha Kaczyńskiego.

Smoleńsk, Tupolew|undefined
fot. TVP INFO

 

W materiale nagranym na jednym z lotnisk gość Michała Rachonia na pokazowym samolocie wskazał dokładne miejsce, w którym jego zdaniem zamontowano ładunki wybuchowe. Binienda kpił przy okazji z hipotezy, jakoby to zderzenie z brzozą spowodowało tak ogromne zniszczenia maszyny i — przede wszystkim — przecięcie skrzydła.

Radiozet.pl ujawnia rosyjskie materiały nagrane tuż po katastrofie smoleńskiej [WIDEO + ZDJĘCIA]

— Tu są 4 śruby, które można odkręcić przy pomocy zwykłego śrubokręta — przekonywał Binienda, a towarzyszący mu Glen Jorgensen udowadniał, że tak naprawdę można to zrobić nawet kluczami od samochodu. Ich zdaniem bomba została podpięta do prądu ze skrzynki pod klapą, a sam ładunek przyklejono i zamaskowano specjalną taśmą.

Najciekawszym fragmentem okazał się jednak koniec materiału, w którym naukowcy zdradzają, że mają film z nocy z 9 na 10 kwietnia 2010 roku.

Na nagraniu ma być rzekomo widać człowieka z latarką, który przez nikogo niepokojony wykonywał bliżej nieokreślone czynności przy lewym skrzydle.

Na pytanie, czy to nie mogła być zwykła procedura przed startem, padło stwierdzenie, że to musi rozwikłać prokuratura badająca sprawę katastrofy smoleńskiej.

Zobacz też niepublikowane wcześniej materiały zdjęciowe wykonane tuż po katastrofie:

Smoleńsk. Te zdjęcia obalają teorie podkomisji smoleńskiej

Radiozet.pl/TVP INFO/Podkomisja Smoleńska/ŁS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET