`

Zwłoki policjantki i jej 9-letniego syna znalezione w lesie. Nowe fakty

1 min. czytania
18.09.2020 14:07
Obserwuj nas na Google

Środka Wielkopolska. W okolicach tego miasta we wtorek znaleziono zwłoki 30-letniej policjantki oraz jej 9-letniego synka. Funkcjonariuszka była poszukiwana po tym, jak nie pojawiła się w pracy. Są pierwsze nieoficjalne ustalenia śledczych w tej sprawie.

Policja
fot. Shutterstock

Policjantka we wtorek rano nie pojawiła się w pracy na komisariacie w podpoznańskim Swarzędzu. Wtedy wszczęto alarm i rozpoczęto poszukiwania. Jak przekazał rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, tego samego dnia po południu w lesie znaleziono zwłoki 30-letniej policjantki oraz jej 9-letniego syna.

Śmierć 30-letniej policjantki i jej 9-letniego syna. Nowe fakty

Jak przekazał portal wp.pl, powołując się na anonimowego informatora, policjantka nie zostawiła listu pożegnalnego. "Zeznania najbliższej rodziny również nic nie wnoszą. Motywem, który mógł ją pchnąć do tzw. rozszerzonego samobójstwa, były najprawdopodobniej problemy osobiste, związane z relacjami damsko-męskimi" - cytuje słowa informatora portal wp.pl.

30-latka miała przy sobie służbową broń, z której miała zabić 9-letniego syna oraz siebie. Śledczy sprawdzili wcześniej, czy nie był to prywatny pistolet. Okazało się, że broń wydana była przez przełożonych. 30-letnia funkcjonariuszka w policji pracowała od sześciu lat. "Była wyróżniającą się policjantką. Miało bardzo dobrą opinię wśród kolegów i przełożonych" - przekazał w rozmowie z dziennikarzami Borowiak.

Makabryczny wypadek pod Krakowem. Kobieta zginęła pod kołami betoniarki

RadioZET.pl/wp.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET