15-letni diler zatrzymany. Chciał sprzedać narkotyki policjantom w cywilu
Pewnego wieczoru w jednym z popularnych miejsc spotkań na terenie Wrocławia do dwóch mężczyzn podszedł piętnastolatek, który chciał im sprzedać środki odurzające. Pechowo dla niego, mężczyznami okazali się policjanci z Komendy Miejskiej Policji.
Kiedy do policyjnych wywiadowców patrolujących rejon spotkań wrocławskich nastolatków, podszedł młody człowiek i zaoferował im kupno marihuany, byli oni dość zaskoczeni. Choć to nie pierwszy tego typu przypadek w ich policyjnej karierze.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
Poprosili nic niepodejrzewającego 15-latka, aby pokazał im oferowany asortyment. Wtedy młody mężczyzna bez chwili wahania wyciągnął z saszetki srebrne zawiniątko z charakterystycznym suszem roślinnym i powiedział, że może im „sprzedać gram”. Policjanci nie potrzebowali więcej powodów, aby rozpocząć interwencję i zatrzymać dilera.
13-latek kupił od 14-latka narkotyki. Kilka godzin później już nie żyłPodczas wykonywania czynności na komisariacie okazało się, że 15-latek miał już wcześniej konflikty z prawem. Nie był też do końca prawdomówny. Owszem, po przetestowaniu substancji policjanci potwierdzili, że zabezpieczony susz roślinny jest marihuaną, jednak o wadze dwukrotnie mniejszej niż deklarowana podczas proponowanej transakcji. Nie odpowie jednak za sprzedaż produktu niezgodnego z opisem, a za posiadanie i handel substancjami odurzającymi.
Nastolatek został przekazany rodzicom i teraz o jego dalszych losach zadecyduje sąd rodzinny.
RadioZET.pl/KMP Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET