`

Tir przygniótł osobówkę. Dwie kobiety nie żyją, sprawca wypadku „nie pamięta”

1 min. czytania
24.01.2020 13:03
Obserwuj nas na Google

Dwie kobiety zginęły w tragicznym wypadku pod Nową Solą. Domniemany sprawca miał być pijany. On sam twierdzi, że było inaczej, a okoliczności zdarzenia „nie pamięta”.

Wypadek pod Nową Solą. Dwie kobiety nie żyją, tir przygniótł osobówkę
fot. materiały policyjne

Do wypadku doszło w poniedziałek na skrzyżowaniu dróg nr 333 i 283 koło Rejowa pod Nową Solą. Kierowca opla vectry nie zatrzymał się przed znakiem stop i uderzył w jadącą główną drogą ciężarówkę. Ta z kolei uderzyła w jadącego z naprzeciwka opla corsę, przygniatając go.

Samochodem podróżowały dwie kobiety. Jedna z nich zginęła na miejscu, druga w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Lekarzom nie udało się jej uratować.

Tragiczny wypadek na skrzyżowaniu. Nie żyją dwie kobiety

Jak wkrótce ustalono, kierowca vectry, który sam również trafił do szpitala, był pijany. Badanie na miejscu wypadku wykazało, że 44-latek miał około promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania w stanie nietrzeźwości wypadku, w którym zginęły dwie osoby. Nie przyznał się do winy i utrzymuje, że nie pamięta, co się wtedy wydarzyło i jak doszło do wypadku. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Zbigniew Fąfera przekazał w rozmowie z TVN24, że 44-latek kwestionuje też wyniki badania stanu trzeźwości.

Na wniosek prokuratora trafił do aresztu na trzy miesiące. Grozi mu nawet 12 lat więzienia.

Tragiczny wypadek autobusu szkolnego. Zginęło dwoje dzieci

RadioZET.pl/PAP/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET