Dyrektorka zwolniona za "nielegalną" zbiórkę na rzecz dzieci z Ukrainy. Jest decyzja sądu

4 min. czytania
22.06.2023 08:31
Obserwuj nas na Google

Sąd administracyjny stwierdził nieważność decyzji o zwolnieniu dyrektorki szkoły między innymi za zorganizowanie zbiórki na rzecz Ukrainy - ustaliło Radio ZET. Chodzi o gminę Suchy Dąb na Pomorzu, gdzie Monika Ficek niemal dokładnie rok temu dostała wypowiedzenie od wójt Henryki Król. Powodem decyzji miało być rażące naruszenie obowiązków przez dyrektorkę. Sąd uznał, że do niczego takiego nie doszło.

Zbiórka na rzecz dzieci z Ukrainy w Suchym Dębie
fot. Maciej Bąk/Facebook Henryki Król - wójt gminy Suchy Dąb

Monika Ficek została dyrektorką szkoły podstawowej w Suchym Dębie w 2021 roku. Na początku 2022 roku jej stosunki z wójt Henryką Król zaczęły się pogarszać. - W którymś momencie doszły mnie słuchy, że pani wójt szuka na mnie tak zwanych haków, żeby mnie zwolnić - mówi Radiu ZET Monika Ficek. Kiedy wybuchła wojna w Ukrainie, samorządy z powiatu gdańskiego zorganizowały zbiórkę pieniędzy i rzeczy niezbędnych dla uchodźców. Zbiórka była prowadzona również na polecenie wójta na terenie szkoły.

- Ja po prostu otworzyłam magazyn w sali gimnastycznej. A rodzice zaproponowali mi podczas rady rodziców dofinansowanie uczniów, którzy do nas przyjadą. I zrobili wśród siebie zbiórkę: na plecaki, stroje szkolne i tak dalej. Żeby dzieci z Ukrainy nie czuły się gorsze od innych, a przecież miały do nas przyjechać praktycznie z niczym - wyjaśnia zwolniona dyrektorka.

Dyrektorka zwolniona za zbiórkę na rzecz Ukrainy. "Dostałam od pani wójt pismo"

Po kilku miesiącach w szkole w Suchym Dębie miało miejsce zakończenie roku. Po przekazaniu uczniom nagród i dyplomów wójt Henryka Król podeszła do dyrektorki i zaprosiła do gabinetu na rozmowę. - Po apelu dostałam od pani wójt pismo. Takie samo pismo dostała też rada gminy Pruszcz Gdański. Była tam informacja, z jakich przyczyn chce mnie zwolnić - mówi Ficek.

Wymienionych było 11 powodów, wśród nich przeprowadzenie nielegalnej, zdaniem wójt, zbiórki na rzecz Ukrainy. Inne zarzuty dotyczyły między innymi parodniowych opóźnień w wypłacaniu ekwiwalentów urlopowych, pozostawienia dzieci na jednej z przerw bez opieki nauczyciela czy zamknięcia szkoły w wolny od zajęć dzień 2 maja. Wszystko składało się na powód do zastosowania przepisu o „szczególnie uzasadnionym przypadku” naruszenia obowiązków dyrektora. Pozwala on na wypowiedzenie umowy ze skutkiem natychmiastowym. - To jest najgorsze. Zwalniając dyrektora z tego przepisu, skazuje się go na brak możliwości powrotu do piastowania podobnego stanowiska. Takie rzeczy stosuje się gdy ktoś, nie wiem, przychodzi nietrzeźwy do pracy, pobije dziecko czy kradnie pieniądze - zwraca uwagę Monika Ficek.

Zbiórka na rzecz dzieci z Ukrainy
Fot. Facebook Henryki Król - wójt gminy Suchy Dąb

Monika Ficek jest na co dzień radną gminy Pruszcz Gdański. Decyzja o jej zwolnieniu z pracy musiała zostać zatwierdzona przez radę (co zresztą w ocenie radnej było zniesławieniem, bo jej zdaniem powody zwolnienia zawarte w piśmie były w większości nieprawdziwe). Po utracie stanowiska była dyrektorka zaangażowała się w zainicjowaną przez rodziców próbę odwołania wójt gminy Suchy Dąb przy pomocy referendum. Nie udało się jednak osiągnąć wymaganego progu frekwencyjnego (zagłosowały 642 osoby, próg wynosił 945).

Monika Ficek wygrała w sądzie

Zwolniona dyrektorka postanowiła pójść ze swoją sprawą do sądu. Jak ustaliło Radio ZET, po 11 miesiącach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wydał wyrok. Stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji wójt gminy Suchy Dąb o zwolnieniu dyrektorki z pracy. - W ocenie sądu przedstawione przez organ okoliczności wskazujące na nieprawidłowości w działaniu skarżącej jako dyrektora szkoły […] nie wyczerpują pojęcia "szczególnie uzasadnionego przypadku", tzn. nie wskazują na takie szczególne i wyjątkowe okoliczności, które by mogły doprowadzić do destabilizacji funkcjonowania Szkoły Podstawowej - czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Zobacz także:  Chersoń po przejściu wielkiej wody. Zobacz film naszego dziennikarza [WIDEO]

Sąd zwrócił też uwagę na ujęcie w wypowiedzeniu kwestii prowadzonej zbiórki na rzecz Ukrainy. - Konflikt zbrojny w Ukrainie oraz będący jego konsekwencją napływ ogromnej liczby uchodźców z terenu Ukrainy do Polski były nadzwyczajnymi okolicznościami. Wywołały one wśród obywateli Polski bezprecedensową chęć niesienia pomocy uchodźcom w każdej możliwej postaci. Stawiany skarżącej przez organ prowadzący zarzut, dotyczący udziału skarżącej jako dyrektora szkoły i społeczności szkolnej w tego rodzaju zbiórce, pomijający nadto kwestię rzeczywistego inicjatora tych działań, nie tylko nie wypełnia przesłanki z art. 66 ust. 1 pkt 2 u.p.o., lecz budzi uzasadnione wątpliwości natury etycznej - uzasadnia swój wyrok WSA w Gdańsku. Sąd w podobnym tonie wyraził się na temat pozostałych dziesięciu argumentów, jakie zdaniem wójt gminy Suchy Dąb miały przemawiać za zwolnieniem dyrektorki.

Zapytaliśmy wójt Henrykę Król, jak odnosi się do decyzji sądu administracyjnego. Pytania wysłaliśmy do urzędu gminy w poniedziałek. We wtorek nasz reporter rozmawiał telefonicznie z panią wójt, która wyraziła zdziwienie, że Radio ZET interesuje się takim tematem. Zapowiedziała, że odpowie na pytania (pytaliśmy między innymi o to, czy przywróci dyrektor Ficek do pracy oraz, czy odwoła się od wyroku), ale jest aktualnie w delegacji i może nie znaleźć na to szybko czasu. Henryka Król zaprosiła jednak do... obejrzenia zabytków w gminie Suchy Dąb. Opublikujemy odpowiedź pani wójt, jak tylko ją otrzymamy.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET