`

Groza w Szczecinie. 9-latka porwana z ulicy, mieszkańcy przerażeni

2 min. czytania
15.03.2023 17:08
Obserwuj nas na Google

Szczecin wstrzymuje oddech po potwierdzonym przez policję porwaniu 9-letniej dziewczynki. Jak ustaliliśmy, 9-latka została siłą wciągnięta do samochodu porywacza, w którym pokonała przeszło 5 kilometrów, po czym uciekła. Policja nie zdradza na razie szczegółów. Głos zabiera przewodniczący rady osiedla i w rozmowie z Radiem ZET przekonuje, że podobne sytuacje nigdy nie miały tam miejsca.

Zdjęcie ilustracyjne
fot. Bartlomiej Magierowski/East News/Zdjęcie ilustracyjne

AKTUALIZACJA: Mamy nowe fakty ws. szczecińskiego porywacza

Do zdarzenia doszło we wtorek w ciągu ul. Światowida wchodzącej w skład osiedla Bukowo. Jak ustaliliśmy w rozmowie z przewodniczącym tamtejszej rady Łukaszem Nowakiem, dziewczynka wracała ze szkoły do domu. Wtedy podjechał do niej samochód, którego kierowca wciągnął 9-latkę do środka. Szczęśliwie, po przebyciu ok. 5 kilometrów, dziecku udało się uciec z wozu w okolicy ul. Zagórskiego i Ogrodniczej, a o całym zajściu natychmiast opowiedziała rodzicom.

Szczecin. Porwanie 9-letniej dziewczynki w drodze ze szkoły. "To się tu nie zdarza"

O sprawie jako pierwsza poinformowała rada osiedla, do jej przewodniczącego zwrócili się zaniepokojeni rodzice. Jak zdradził nam Łukasz Nowak, lokalna społeczność jest wystarczająco zżyta, by każdy odchył od sąsiedzkiej normy był szybko weryfikowany. - Mieliśmy włamania, różnego rodzaju niepokojące i dziwne sytuacje, ale nie porwania - komentuje, dodając że "tu wszyscy się znają", dlatego historia 9-latki trafiła do rady osiedla ze strony zaniepokojonych rodziców - choć nie bezpośrednio rodziców dziewczynki - z oczywistych względów.

Jak dotąd policja potwierdza jedynie, że do próby porwania faktycznie doszło i w tej sprawie trwają czynności wyjaśniające. O porwaniu jest głośno m.in. w mediach społecznościowych, gdzie mieszkańcy regionu dzielą się uwagami, niepokojem czy podejrzeniami. Lokalny portal Kurier Szczeciński podaje z kolei, że szkoła podstawowa nr 14, w pobliżu której doszło do próby porwania, podjęła już pewne kroki - dyrektorka Urszula Pająk zdradziła, że dzieci rozmawiały o zajściu z pedagogiem szkolnym.

Dziewczynka jest cała i zdrowa

- Z moich informacji wynika, że z dzieckiem jest wszystko w porządku, jest zdrowa - komentuje Łukasz Nowak, dodając że nie chce zdradzać więcej szczegółów, by nie utrudniać postępowania policji.

Trasa porywacza
Fot. Google Maps/Trasa porywacza
Trasa porywacza
Redakcja poleca

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET