Gwałt na komendzie w Piasecznie. Nowe informacje

1 min. czytania
08.01.2026 17:24
Obserwuj nas na Google

Po gwałcie na terenie jednostki policji w Piasecznie, zarówno ofiara jak i rodzina sprawcy zostali objęci opieką psychologiczną - dowiedział się dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski. Komendant stołeczny rozpoczął procedurę zwolnienia ze stanowiska drugiego policjanta, który brał udział w zdarzeniu.

Policja (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nowe fakty ujawniono w śledztwie dotyczącym gwałtu na komendzie policji w Piasecznie.
  • Kto jest aresztowany i jakie zarzuty mu postawiono.
  • Dlaczego dowódca plutonu stracił stanowisko.
  • Co wiadomo o pomocy psychologicznej po zdarzeniu.

Gwałt na komendzie w Piasecznie. Nowe informacje

Intensywne śledztwo w sprawie gwałtu na komendzie policji w Piasecznie zaczyna przynosić efekty. Po decyzji komendanta stołecznego policji wiemy już, że przed gwałtem, do jakiego doszło na młodej stażystce policyjnej, w zakrapianej imprezie na terenie jednostki brał udział dowódca kompanii prewencji i jego podwładny dowódca jednego z plutonów prewencji.

Dowódca kompanii jest aresztowany pod zarzutem gwałtu. Dowódca plutonu straci stanowisko za spożywanie alkoholu.

Redakcja poleca

Kim jest ofiara gwałtu?

W sieci pojawiły się już zdjęcia ofiary z jej profili społecznościowych. Kobieta w dniu zdarzenia została objęta opieką psychologiczną.

Jak informuje dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski, psycholog pomaga też rodzinie sprawcy, która przeżywa bardzo trudne chwile. Policjantowi podejrzanemu o gwałt grozi od 2 do 15 lat więzienia.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET