Jedyna taka inwestycja poza Stanami Zjednoczonymi. Wspólny sukces Tuska i Nawrockiego?

2 min. czytania
28.10.2026 12:36
Obserwuj nas na Google

Wiceszef MON Cezary Tomczyk powiedział, że centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot, które powstanie w Polsce, to wielki sukces dla całego naszego kraju. Przyznał, że wpływ na tę inwestycję miały też relacje prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem.

System rakiet Patriot - zdj. ilustracyjne
fot. ABACA / Abaca Press / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak relacje Nawrockiego z Trumpem wpłynęły na decyzję o centrum serwisowym.
  • Dlaczego Polska została wybrana na partnera dla serwisu systemów Patriot.
  • Co oznacza powstanie centrum serwisowego dla pozycji Polski w Europie.

Relacje Nawrockiego z Trumpem wpłynęły na utworzenie centrum serwisowego do systemu Patriot

O tym, że jedyne na świecie poza Stanami Zjednoczonymi centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot powstanie w Polsce, poinformowała we wtorek w kwaterze głównej NATO w Brukseli wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Cezary Tomczyk pytany podczas środowej konferencji prasowej w zakładzie Maskpol w Konieczkach o znaczenie powstania tego centrum w Polsce powiedział, że „propaganda" płynąca ze strony PiS, zgodnie z którą polski rząd ma złe stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, okazała się nieprawdą.

- Centrum serwisowe w Polsce, moim zdaniem, ma fundamentalne znaczenie i uważam, że jeszcze nawet opinia publiczna nie zdaje sobie sprawy, jak duże znaczenie ma ta decyzja, bo ona wskazuje Polskę jako partnera wieloletniego do najważniejszego uzbrojenia amerykańskiego, czyli do systemu zwalczania rakiet balistycznych i obrony przeciwrakietowej na poziomie całej Europy - zaznaczył wiceszef MON.

Redakcja poleca

Podkreślił, że ogromną rolę w wybraniu Polski na partnera tego projektu odegrał prezydent Donald Trump, ponieważ decyzja ta zapadła na poziomie amerykańskiego rządu. Wiceminister podziękował także podsekretarzowi stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Thomasowi DiNanno oraz ambasadorowi USA w Polsce Thomasowi Rose'owi, który, jak powiedział Tomczyk, jest też „bardzo dobrym ambasadorem Polski w Stanach Zjednoczonych”.

Pytany, czy nie odnosi wrażenia, że otoczenie prezydenta Nawrockiego przypisuje wyłącznie jemu zasługi w związku z utworzeniem centrum w Polsce, wiceszef MON powiedział, że ma przesłanie do ministrów w Kancelarii Prezydenta. - Centrum serwisowe dla Patriotów to jest sukces Polski, całego kraju - podkreślił. Dodał, że do tego sukcesu przyczynili się zarówno premier Donald Tusk, jak i prezydent Karol Nawrocki.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET