Kierowca śmiertelnie potrącił rodzinę. Nowe ustalenia ws. wypadku w Międzyzdrojach
W niedzielę ma być przesłuchany sprawca śmiertelnego wypadku w Międzyzdrojach. Mężczyzna wjechał w pieszych i śmiertelnie potrącił trzy osoby, w tym 7-letnie dziecko, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Policja już go zatrzymała. Jak ustalił reporter Radia ZET Daniel Wrzos, kierowca był trzeźwy, ale zostało również zlecone badanie na obecność narkotyków we krwi. Wyniki poznamy wkrótce.
Wypadek w Międzyzdrojach zdarzył się w sobotę na jednokierunkowej ulicy prowadzącej do centrum miasta. Sprawca wjechał w spacerującą rodzinę. Zginęły trzy osoby - 60-letni mężczyzna, 30-letnia kobieta i 7-letnie dziecko. Ranna 12-latka została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala.
Wypadek w Międzyzdrojach. Nowe fakty
Kierowca uciekł. Policja zorganizowała na niego obławę i po krótkim czasie udało się go zatrzymać. Nowe informacje w tej sprawie zdobył reporter Radia ZET Daniel Wrzos. - Od zachodniopomorskich policjantów usłyszałem, że mężczyzna był trzeźwy w momencie wypadku. Nie wiadomo, czy był pod wpływem narkotyków - przekazał Wrzos.
Wypadek przeżyła 12-letnia dziewczynka. Nastolatka dochodzi do siebie w szpitalu, według lekarzy jest w dobrym stanie. Ofiary i sprawca wypadku nie pochodzili z Międzyzdrojów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET