`

Michał Adamczyk wezwany do zapłaty ogromnych pieniędzy. Tak się tłumaczy

2 min. czytania
24.01.2024 22:45
Obserwuj nas na Google

Michał Adamczyk, Samuel Pereira i Marcin Tulicki mają 14 dni na zapłatę 1,35 mln zł odszkodowania. Były szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej odpowiedział likwidatorowi TVP S.A. i mówił o "próbie zaniżenia wysokości strat" oraz "nieistniejącej instytucji".

Michał Adamczyk wezwany do zapłaty ogromnych pieniędzy
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz 19 grudnia ub. roku odwołał dotychczasowe zarządy i rady nadzorcze TVP i Polskiego Radia, a w ich miejsce powołał nowe organy, które natychmiast przystąpiły do wprowadzania zmian w spółkach. Zmiany w mediach publicznych wywołują głębokie oburzenie w szeregach PiS oraz oczywiście sympatyzujących z tą partią dotychczasowych pracowników Telewizji Polskiej.

Michał Adamczyk komentuje ogromne wezwanie do zapłaty

Bartłomiej Sienkiewicz uzasadniał swoje działania uchwałą Sejmu i uprawnieniami Skarbu Państwa, który jest wyłącznym akcjonariuszem TVP i Polskiego Radia. Przeciwnicy tego rozwiązania wskazywali, że wyłączne kompetencje do podejmowania takich decyzji ma utworzona w 2016 r. Rada Mediów Narodowych, w której większość mają ludzie związani z PiS.

Redakcja poleca

Likwidator Telewizji Polskiej S.A. ogłosił we wtorek, że domaga się odszkodowania od byłego kierownictwa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Daniel Gorgosz wystosował do Michała Adamczyka, Samuela Pereiry i Marcina Tulickiego przedsądowe wezwanie do zapłaty, w terminie 14 dni, 1 349 543 zł wraz z odsetkami za zwłokę tytułem odszkodowania.

Michał Adamczyk, były szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, który uważa się również za prezesa TVP, przekonuje, że wezwanie sformułował nieistniejący podmiot. - Nie istnieje spółka "Telewizja Polska w likwidacji". Wezwanie zostało podpisane przez osobę nieuprawnioną. Zwrócił na to uwagę nawet sąd rejestrowy. Instytucja likwidatora Telewizji Polskiej po prostu nie istnieje. Ponadto głównymi sprawcami szkód wyrządzonych spółce są uzurpatorzy, w tym podpisany nieistniejący, rzekomy likwidator. Podaną kwotę w wysokości około 1,3 mln zł traktuję jako próbę zaniżenia wysokości strat, próbę nieudolnie podjętą przez samych sprawców. Zapewniam, że TVP SA będzie dochodzić odszkodowań w pełnej wysokości - zapowiedział Adamczyk cytowany przez serwis Press.pl.

Samuel Pereira mówił z kolei o "próbie zrzucenia winy przez okupujących dziś TVP ludzi Bartłomieja Sienkiewicza za swoje własne działania". Dodał, że budynek był blokowany przez rzekomo nielegalne władze, a działania mające na celu odpartyjnienie mediów publicznych są bezprawne.

Źródło: Radio ZET/Press.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET