Czarnecki chronił Collegium Humanum? "Miał szefa CBA na telefon"
Kulisy interesów Czarneckiego i jego wpływów w CBA, rola Andruszkiewicza w układzie w NASK, "nieścisłości" z dronem ze wschodu i sprawdzenie firm zbrojeniowych pod kątem bezpieczeństwa kontrwywiadowczego to tematy specjalnego wydania podcastu naszych dziennikarzy śledczych "Podejrzani Politycy Extra".
Rola Andruszkiewicza w układzie NASK
Nasi reporterzy Radosław Gruca z RadioZET.pl i Mariusz Gierszewski, dziennikarz śledczy Radia ZET, już wiele miesięcy temu ujawnili patologiczne praktyki, które miały służyć promocji polityków związanych najczęściej z premierem Mateuszem Morawieckim, ale też Januszowi Cieszyńskiemu, startującemu w wyborach z nieznanego mu wcześniej okręgu na Warmii i Mazurach. Wehikułem badającym ich rozpoznawalność i przynoszącym analizy trendów sieci była instytucja państwowa, czyli Naukowa Akademicka Sieć Komputerowa NASK.
To instytucja, o której jeszcze za czasów poprzednika Cieszyńskiego na stanowisku ministra cyfryzacji mówiło się, że jest przytuliskiem ludzi związanych z Porozumieniem i późniejszą Partią Republikańską. NASK pod pozorem walki z dezinformacją przygotowywał sążniste raporty przesyłane urzędnikom i politykom związanych z byłą KPRM.
Mariusz Gierszewski dotarł do najnowszych opracowań sieci powiązań osób pracujących na rzecz polityków poprzedniej partii rządzącej, w których ważną rolę mógł odgrywać Adam Andruszkiewicz, narodowiec związany z ugrupowaniem Pawła Kukiza, który zdradził muzyka i przystąpił do PiS, szybko obejmując fotel zastępcy ministra cyfryzacji. Okazuje się, że Andruszkiewicz z Cieszyńskim szybko znaleźli wspólny język, a jednym z owoców ich współpracy będą raporty o dezinformacji, które pokazujemy i omawiamy w programie. Zobaczcie sami, kto z urzędników mógł zawdzięczać ciepłe posady działaniom monitorującym ewentualne wystąpienia "antyrządowe".
Drony widmo nad Polską
Śledczy Radia ZET pochylił się też nad omawianym w ubiegłym tygodniu zaginionym dronem, który miał ze wschodu wlecieć w polską strefę powietrzną i zniknąć gdzieś w polskich lasach. Gierszewski stawia trudne pytania o to, jak to możliwe, że przerwane po kilkunastu dniach poszukiwania, miały zostać zakończone komunikatem wojskowych o tym, że obiekt najprawdopodobniej w ogóle do Polski nie wleciał. Dziennikarz ma też kilka nieco bardziej krzepiących wiadomości o naszym bezpieczeństwie. Po tym, jak nasze źródła zwróciły uwagę na wieloletnie zaniedbania w jednym z przedsiębiorstw polskiej zbrojeniówki, sprawie bezpieczeństwa kontrwywiadowczego nakazał przyjrzeć się sam wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Nowa ekipa rządząca ucisza swoich radykalnych zwolenników narzekających na brak rozliczeń. Wszystko dzięki zatrzymaniu przez CBA Ryszarda Czarneckiego, który od czterech kadencji Parlamentu Europejskiego był eurodeputowanym, a przez pewien czas nawet jego wiceprzewodniczącym. Na tle istotnego, ale jednak nie pierwszoplanowego politycznie Michała K. - b. dyrektora RARS, Czarnecki to zawodnik politycznej wagi ciężkiej. Jednoczesne zatrzymanie polityka i jego żony ma związek z aferą Collegium Humanum, dla której Czarnecki miał lobbować w Uzbekistanie, za co władze uczelni miały fikcyjnie, lecz lukratywnie zatrudnić Emilię Dominikę H.
Żona Czarneckiego to zarazem córka kosmonauty, zmarłego niedawno generała Mirosława Hermaszewskiego, którego postać w środowisku służb zawsze cieszyła się wielkim uznaniem. Jak jednak ustalił Gruca, zięć kosmonauty był ustosunkowany ze służbami PiS być może nawet bardziej. W 2019 roku Czarnecki podjął się, na prośbę swoich znajomych, bliskich też Hermaszewskiemu, pomocy jednemu z biznesmenów, którego firmę zrujnowała skarbówka. Biznesmen, który naraził się grupom przestępczym z tzw. mafii VAT, próbował dociec, czy miały one przełożenie na fiskusa.
Kulisy "interesów" Ryszarda Czarneckiego
Dzięki Czarneckiemu błyskawicznie został przyjęty przez Ernesta Bejdę, ówczesnego szefa CBA, a ten skontaktował go z oficerami działającymi w tych tematach i przygotowującymi przynajmniej w deklaracjach rozprawę z mafią VAT. Okazało się, że sam biznesmen w niczym nie poprawił swojej sytuacji, choć nieprawidłowości potwierdził ostatecznie sąd i nakazał zwrócenie mu zatrzymanych bezprawnie milionów z odsetkami. Czy doskonałe relacje Czarneckiego mogły zniechęcać CBA do wnikliwego badania patologii w Collegium Humanum, to pytanie na które dać odpowiedz może śledztwo prokuratury pod nowym kierownictwem, co na pewno nie umknie naszej uwadze.
Posłuchajcie specjalnego śledczego wydania naszego podcastu, a po więcej wątków politycznych zgłoście się też w piątek o godzinie 20. na wydanie "Podejrzanych Polityków" z Błażejem Makarewiczem i Radosławem Grucą.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET