"Oni są bez ogrzewania i wody". Koszmar mieszkańców Dąbrowicy trwa. "Paranoja"
Ledwo podnieśli się po powodzi, a woda znowu zalewa mieszkańców Dąbrowicy pod Jelenią Górą (woj. dolnośląskie). - Od tygodnia nie mają ciepła i wody. Winią właścicieli małej elektrowni wodnej, którzy mieli przekopać prowadzący do niej kanał z Bobru - informuje Grażyna Wiatr, reporterka Radia ZET. Wody Polskie złożyły w tej sprawie zawiadomienie na policję.
- Woda znowu zalewa mieszkańców Dąbrowicy, wioski na Dolnym Śląsku
- Winią właścicieli małej elektrowni wodnej, którzy mieli przekopać prowadzący do niej kanał z Bobru
- Nadzór budowlany stwierdził liczne nieprawidłowości przy przebudowie kanału, Wody Polskie zgłosiły sprawę na policję
Dąbrowica. Woda znowu zalewa mieszkańców
Koszmar mieszkańców Dąbrowicy - niewielkiej miejscowości w woj. dolnośląskim - rozpoczął się latem ubiegłego roku. Wówczas kanał, nad którym mieszka wiele rodzin, został pogłębiony i poszerzony. Podczas wielkiej powodzi z września 2024 roku jako pierwszy wylał właśnie on, a nie rzeka. Tym razem - po kolejnych pracach - woda gruntowa przebiła się do piwnic i zalała ledwo co wymieniony hydrofor - kupiony z ubezpieczenia po powodzi. - Oni są bez ogrzewania i bez wody. To, co się dzieje, to jest paranoja - mówi sołtyska miejscowości Katarzyna Miller w rozmowie z Grażyną Wiatr. Mieszkańcy są bezsilni, a Wody Polskie i właściciele elektrowni mają przerzucać się wzajemnie winą.
Przypomnijmy, że wieś leży na wyspie między głównym nurtem rzeki Bóbr, a kanałem do małej elektrowni wodnej. Kanał został pogłębiony i poszerzony, a koparki - jak wynika z relacji mieszkańców - zniszczyły wszystkie poniemieckie zabezpieczenia. - Woda gruntowa podeszła pod nasz budynek i uderzyła z taką siłą, że mamy metr wody w piwnicy - opowiada pan Mirosław w rozmowie z reporterką Radia ZET. Z kolei inny mieszkaniec dodaje: - Żyje się teraz bardzo ciężko, bo tak: nie mamy wody, jest mróz, nie mamy ogrzewania. Siedzimy w kurtkach, jakoś ogrzewamy się prądem, żeby nie zamarznąć. Nasza cierpliwość już się wyczerpała.
Nadzór budowlany stwierdził liczne nieprawidłowości przy przebudowie kanału. Według Wód Polskich właściciele elektrowni nielegalnie utrzymują wysoki poziom wody w kanale, w związku z czym sprawa została zgłoszona na policję. Z tym wszystkim nie zgadza się pełnomocnik właściciela elektrowni, który przekazał Radiu ZET, że ma wszystkie zezwolenia na prace. Jednocześnie zapowiedział, że wykona zabezpieczenia domów nad kanałem.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET