"Oni są bez ogrzewania i wody". Koszmar mieszkańców Dąbrowicy trwa. "Paranoja"

2 min. czytania
16.02.2025 12:15
Obserwuj nas na Google

Ledwo podnieśli się po powodzi, a woda znowu zalewa mieszkańców Dąbrowicy pod Jelenią Górą (woj. dolnośląskie). - Od tygodnia nie mają ciepła i wody. Winią właścicieli małej elektrowni wodnej, którzy mieli przekopać prowadzący do niej kanał z Bobru - informuje Grażyna Wiatr, reporterka Radia ZET. Wody Polskie złożyły w tej sprawie zawiadomienie na policję.

Powódź
fot. Marcin Rutkiewicz/REPORTER - zdj. ilustracyjne
  • Woda znowu zalewa mieszkańców Dąbrowicy, wioski na Dolnym Śląsku 
  • Winią właścicieli małej elektrowni wodnej, którzy mieli przekopać prowadzący do niej kanał z Bobru
  • Nadzór budowlany stwierdził liczne nieprawidłowości przy przebudowie kanału, Wody Polskie zgłosiły sprawę na policję

Dąbrowica. Woda znowu zalewa mieszkańców

Koszmar mieszkańców Dąbrowicy - niewielkiej miejscowości w woj. dolnośląskim - rozpoczął się latem ubiegłego roku. Wówczas kanał, nad którym mieszka wiele rodzin, został pogłębiony i poszerzony. Podczas wielkiej powodzi z września 2024 roku jako pierwszy wylał właśnie on, a nie rzeka. Tym razem - po kolejnych pracach - woda gruntowa przebiła się do piwnic i zalała ledwo co wymieniony hydrofor -  kupiony z ubezpieczenia po powodzi. - Oni są bez ogrzewania i bez wody. To, co się dzieje, to jest paranoja - mówi sołtyska miejscowości Katarzyna Miller w rozmowie z Grażyną Wiatr. Mieszkańcy są bezsilni, a Wody Polskie i właściciele elektrowni mają przerzucać się wzajemnie winą. 

Przypomnijmy, że wieś leży na wyspie między głównym nurtem rzeki Bóbr, a kanałem do małej elektrowni wodnej. Kanał został pogłębiony i poszerzony, a koparki - jak wynika z relacji mieszkańców - zniszczyły wszystkie poniemieckie zabezpieczenia. - Woda gruntowa podeszła pod nasz budynek i uderzyła z taką siłą, że mamy metr wody w piwnicy - opowiada pan Mirosław w rozmowie z reporterką Radia ZET. Z kolei inny mieszkaniec dodaje: - Żyje się teraz bardzo ciężko, bo tak: nie mamy wody, jest mróz, nie mamy ogrzewania. Siedzimy w kurtkach, jakoś ogrzewamy się prądem, żeby nie zamarznąć. Nasza cierpliwość już się wyczerpała. 

Redakcja poleca

Nadzór budowlany stwierdził liczne nieprawidłowości przy przebudowie kanału. Według Wód Polskich właściciele elektrowni nielegalnie utrzymują wysoki poziom wody w kanale, w związku z czym sprawa została zgłoszona na policję. Z tym wszystkim nie zgadza się pełnomocnik właściciela elektrowni, który przekazał Radiu ZET, że ma wszystkie zezwolenia na prace. Jednocześnie zapowiedział, że wykona zabezpieczenia domów nad kanałem.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET