`

Polacy leczą sami ponad 55 proc. lekkich dolegliwości. "Lider w UE"

2 min. czytania
16.06.2025 14:24
Obserwuj nas na Google

3,3 miliona: tyle wynosi szacowana liczba codziennych przypadków lekkich dolegliwości w UE. Gdyby każdy pacjent zgłaszał się w takiej sytuacji do lekarza, nie byliby oni w stanie pomóc wszystkim poważnie chorym. Pod względem samoleczenia Polska przoduje w UE. To dobrze czy źle? Komentują eksperci. 

W Polsce 55% lekkich dolegliwości jest leczonych samodzielnie
fot. Shutterstock
  • Według najnowszego raportu IZWOZ, Polacy samodzielnie leczą 55o proc. drobnych dolegliwości.
  • Eksperci podkreślają, że samoleczenie w Polsce przynosi znaczące oszczędności dla systemu zdrowia, redukując liczbę wizyt lekarskich.
  • Samoleczenie odciąża system opieki, szczególnie w starzejącym się społeczeństwie. 

Samoleczenie w Polsce: najnowsze dane

Samoleczenie Polaków to powszechne zjawisko, co potwierdzają najnowsze dane opublikowane przez  IZWOZ (Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia). Raport “Rola samoleczenia w systemie opieki zorientowanym na wartość zdrowotną” wskazuje, że w Unii Europejskiej każdego roku występuje około 1,2 mld przypadków drobnych dolegliwości zdrowotnych, czyli ok. 3,3 mln dziennie.

Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty PASMI podkreśla, że dzięki samoleczeniu udaje się uniknąć 120 mln konsultacji rocznie. W przypadku Polaków aż 55 proc. lekkich dolegliwości leczonych jest samodzielnie. To pierwsze miejsce w UE. Jeśli chodzi o Hiszpanię czy Szwecję, odsetek ten nie przekracza nawet 20 proc.

“Rola samoleczenia i jej części, jaką są leki bez recepty, jest często pomijana w systemach opieki zdrowotnej. Można to porównać do wierzchołka góry lodowej czy piramidy – jedyną częścią, którą widzimy, jest opieka szpitalna czy wizyta u lekarza ogólnego po receptę. Samoleczenie to codzienne działania, jakie podejmujemy, kiedy boli nas głowa, kiedy mamy kaszel i przeziębienie, kiedy choruje nam dziecko. Samoleczenie to wszystko, co robimy, aby przywrócić i utrzymać dobry stan zdrowia” – tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Jurate Svarcaite, dyrektor generalna Association of the European Self-Care Industry (AESGP).

Jak podkreślają eksperci, samodzielne leczenie to nie tylko kwestia wygody pacjenta, ale przede wszystkim realne odciążenie systemu ochrony zdrowia. Szacuje się, że każde wydane 1 euro na samoleczenie generuje prawie 7 euro oszczędności dla systemu ochrony zdrowia.

“Dzisiaj mamy więcej osób chorych w starzejącej się populacji, które potrzebują opieki, przy mniejszych zasobach niż kiedyś. Dzięki samoleczeniu możemy się zająć większą liczbą osób w systemie opieki zdrowotnej. Co musimy wziąć pod uwagę w przyszłości wobec starzenia się społeczeństwa europejskiego i wyzwań z tym związanych w dążeniu do wydłużenia lat życia w zdrowiu” – podkreśla Jurate Svarcaite.

Redakcja poleca

Element nowoczesnej opieki zdrowotnej

Samoleczenie było jednym z wątków poruszanych podczas 61. dorocznej konferencji AESGP „Prevention through Self-Care”, która odbyła się w Warszawie. Wydarzenie zostało zorganizowane przez AESGP (Association of the European Self-Care Industry) we współpracy z PASMI. Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele instytucji europejskich – w tym Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego – a także reprezentanci krajowych instytucji zdrowia i liderzy branży farmaceutycznej.

Jak zaznaczono, obecnie pacjenci mogą czerpać coraz więcej korzyści z nowych technologii, m.in. sztucznej inteligencji, która umożliwia wczesne wykrywanie alarmujących objawów. Pamiętajmy jednak, że aby samoleczenie było bezpieczne i skuteczne, niezbędna jest edukacja zdrowotna pacjentów oraz dostęp do rzetelnych informacji.

Źródło: Radio ZET/mgr.farm

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET