Policjanci zamknęli pijanego włamywacza w mieszkaniu. Zmarł następnego dnia
Policjanci z komisariatu policji w Jaworzynie Śląskiej odebrali zgłoszenie o kradzieży i włamaniu. Po dotarciu na miejsce zamknęli na klucz włamywacza, który był pod wpływem alkoholu i odjechali. Mężczyzna dzień później już nie żył. Teraz prokuratura sprawdza, czy postąpili prawidłowo.
Policjanci zamknęli włamywacza na klucz. Następnego dnia już nie żył
Do zdarzenia doszło 16 listopada 2023 roku, jednak sprawa dopiero teraz ujrzała światło dziennie. Wyjaśnia ją Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu. Jedna z mieszkanek Łażan (województwo dolnośląskie) zgłosiła na policję kradzież z włamaniem. Policjanci z komisariatu w Jaworzynie Śląskiej postanowili zatem interweniować. Po jakimś czasie zjawili się na miejscu.
Zastali tam uszkodzone drzwi wejściowe do mieszkania. W środku znajdował się mężczyzna, który spał w łóżku. Był pod wpływem alkoholu. Wówczas funkcjonariusze podjęli decyzję, by zostawić go w mieszkaniu i zamknąć drzwi na klucz, który przekazała im właścicielka. Następnego dnia mężczyzna już nie żył. - Podjęliśmy śledztwo w kierunku narażenia go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – powiedziała prokuratorka Jolanta Majcherczyk, szefowa Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, cytowana przez "Gazetę Wyborczą".
Prokuratura bada sprawę
Po opuszczeniu mieszkania funkcjonariusze kazali kobiecie, która poprosiła ich o pomoc, stawić się na komisariacie i zgłosić włamanie. 17 listopada dokonała więc zawiadomienia. Gdy kolejny patrol zjawił się w mieszkaniu, okazało się, że mężczyzna, który został w nim zamknięty, już nie żyje. - Podjęliśmy śledztwo w kierunku narażenia tego mężczyzny na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – mówi prokuratorka Jolanta Majcherczyk, cytowana przez "Gazetę Wyborczą". - Nie wiadomo, dlaczego policjanci nie podjęli interwencji i zostawili tego mężczyznę w stanie upojenia alkoholowego w mieszkaniu. Nie przeprowadzili też dokładnego wywiadu. Teraz sprawdzamy, czy postępowali prawidłowo.
Policja szczegóły sprawy przedstawia inaczej
Tymczasem policja szczegóły całej sprawy opisuje nieco inaczej. - 16 listopada 2023 roku o godzinie 23:20 oficer dyżurny KPP w Świdnicy otrzymał zgłoszenie, iż w miejscowości Łażany doszło do kradzieży z włamaniem. Na miejsce został zadysponowany patrol policji, który w wyniku podjętych czynności ustalił, że w jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym przebywa śpiący mężczyzna, który jest zameldowany pod tym adresem. Osoba zgłaszająca poinformowała, że to jej konkubent, który wszedł do mieszkania, uszkadzając drzwi - powiedziała portalowi RadioZET.pl oficerka prasowa Magdalena Ząbek z KPP Świdnica.
- Interweniujący funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest w stanie nietrzeźwości. Po sprawdzeniu jego funkcji życiowych przekazali go pod opiekę zgłaszającej, która była dysponentem tego lokalu. W dniu 17 listopada 2023 roku funkcjonariusze Komisariatu Policji w Żarowie zostali powiadomieni o zgonie mężczyzny - przekazała oficerka prasowa Magdalena Ząbek. - Zgodnie z prawem i procedurami obowiązującymi w tego typu sytuacji Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu prowadzi śledztwo, a Policja w Świdnicy czynności wyjaśniające.
W relacji policji nie wspomniano jednak o tym, że - jak ustalili śledczy - tego dnia mężczyzna dzwonił do właścicielki mieszkania, z którą był w związku i groził, że się zabije i wszystkich spali. Policjanci w związku z tym nie podjęli jednak żadnej interwencji i zostawili go - pod wpływem alkoholu - w mieszkaniu. - Te sytuacje są skandaliczne. To jest zaniechanie obowiązków i czynności, które do policjantów należą. Podczas 30 lat swojej służby w policji nie spotkałem się z czymś takim - ocenia Adam Bigaj, ekspert Uniwersytetu WSB Merito w zakresie bezpieczeństwa wewnętrznego, podinspektor policji w stanie spoczynku w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Źródło: Radio ZET/KPP Świdnica/Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET