Obserwuj w Google News

"Długa noc dla całego systemu". Polska poderwała myśliwce

2 min. czytania
01.06.2024 08:27

Samoloty wojskowe Polski i państw sojuszniczych NATO zostały w nocy poderwane w związku z atakami Rosji w całej Ukrainie – poinformowało 1 czerwca Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Nad ranem przekazano, że maszyny wróciły na ziemię po "długiej, pracowitej nocy dla całego systemu obrony powietrznej".

Samolot wojskowy
fot. GERARD/REPORTER, zdj. ilustracyjne, polski myśliwiec F-16

Polska poderwała myśliwce. Powodem ataki Rosji w Ukrainie

Polska poderwała myśliwce w nocy z 31 maja na 1 czerwca. Komunikat w tej sprawie wydało Dowództwo Operacyjne RSZ. Reakcja miała związek z zaobserwowaniem "intensywnej aktywności lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, związanej z uderzeniami lotniczo-rakietowymi na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy".

"Ostrzegamy, że aktywowano polskie i sojusznicze statki powietrzne, co może wiązać się z występowaniem podwyższonego poziomu hałasu, zwłaszcza w południowo-wschodnim obszarze kraju" – podano w komunikacie DO RSZ po godzinie 2 w nocy.

Przed godziną 6 poinformowano, że zakończyła się akcja. "To była długa, pracowita noc dla całego systemu obrony powietrznej w Polsce. Obecnie, ze względu na zmniejszenie poziomu zagrożenia uderzeniami rakietowymi rosyjskiego lotnictwa na terytorium Ukrainy, operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej zostało zakończone, a uruchomione siły i środki powróciły do standardowej działalności operacyjnej" – czytamy.

Redakcja poleca

Dowództwo podkreśliło, że zmasowany atak rakietowy lotnictwa Rosji objął swym zasięgiem "całe terytorium Ukrainy, w tym obwody graniczące z Polską". "Uderzenia przeprowadzono z użyciem rakiet manewrujących, bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed oraz rakiet balistycznych wystrzelonych z rejonu Morza Czarnego" – podsumowało Dowództwo Operacyjne. 

Podkreślono, że Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej.

Według Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy Rosjanie wystrzelili łącznie 53 rakiety różnych typów i 47 bezzałogowych obiektów. Agencja UNIAN podała, że eksplozje było słychać zwłaszcza w Zaporożu i Winnicy. Rosjanie zaatakowali obiekty energetyczne Ukrainy w pięciu obwodach: iwano-frankowskim, dniepropietrowskim, kirowohradzkim, donieckim i zaporoskim. W pewnym momencie rakiety kierowały się na cele w obwodzie lwowskim i zakarpackim, ale ostatecznie zmieniły kurs.

Źródło: Radio ZET/Dowództwo Operacyjne RSZ - X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET