`

Przejście sugerowane. To pieszy musi ustąpić pierwszeństwa

Maciej Walasek
3 min. czytania
14.02.2024 16:17
Obserwuj nas na Google

Przejście sugerowane dopiero niedawno pojawiło się w przepisach o ruchu drogowym, ale wciąż wiele osób ma z nim kłopot. Co to w ogóle jest? Kto ma pierwszeństwo na przejściu sugerowanym i dla kogo ono jest? To tylko niektóre z pytań zadawanych przez internautów, którzy szukają odpowiedzi w sieci. W tekście poniżej odpowiemy na najbardziej nurtujące pytania dotyczące przejścia sugerowanego. Sprawdź najważniejsze informacje.

przejście sugerowane
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Przejście sugerowane pojawiło się w przepisach ruchu drogowego w połowie 2022 roku. Wówczas zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Infrastruktury weszło w życie pod koniec czerwca. Od tamtej pory w polskim prawie powstał nowy termin przejścia sugerowanego. Jednak czym ono jest?

Przejście sugerowane: Co to jest?

Czytając znowelizowaną ustawę Prawo o ruchu drogowym możemy dowiedzieć się, że przejście sugerowane to "nieoznakowane, dostosowane technicznie miejsce umożliwiające przekraczanie jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska przez pieszych, niebędące przejściem dla pieszych". Innymi słowy, mówiąc przejście sugerowane to przejście dla pieszych, które mimo wszystko takowym przejściem nie jest, lecz pozostaje dopuszczalne. Chociaż piesi mogą z niego korzystać, nie oznacza to, że ten twór nie wymaga przeprowadzenia konkretnych działań. Przede wszystkim przejście sugerowane zmienia pozycję pieszego w ruchu drogowym.

Czytaj więcej: Nawet 30 tys. złotych grzywny za wykroczenia drogowe. Projekt trafił do Sejmu

Patrząc na definicję przejścia sugerowanego musimy pamiętać, że można je wyznaczać nie tylko poprzez jezdnię. Przejście sugerowane tyczy się również dróg rowerowych oraz torowisk. Oprócz tego powinno ono być tak skonstruowane, aby umożliwiał przekraczanie jezdni. W związku z tym kwestie techniczne przejścia sugerowanego obejmują inne elementy: obniżony krawężnik i system oznaczeń.

Redakcja poleca

Przejście sugerowane: Kto ma pierwszeństwo?

Warto zaznaczyć, że przy okazji nowelizacji przepisów piesi otrzymali nowe prawo, dzięki któremu znajdując się przy przejściu dla pieszych mają pierwszeństwo przed kierujący pojazdami. Jednak to nie dotyczy przejścia sugerowanego. Potwierdzenie znajdujemy w art. 13 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zapis mówi jasno, że przechodzenie przez jezdnię w innych miejscach, niż przejścia dla pieszych jest dozwolone, ale pod warunkiem, że pieszy przepuści pierwszeństwa pojazdom. W związku z tym trzeba pamiętać, że na przejściu sugerowanym to auta mają pierwszeństwo. Należy zaznaczyć, że dotyczy to także rowerów.

Zobacz również: Czy na rondzie trzeba używać kierunkowskazów? Przepisy nie pozostawiają wątpliwości

Dlaczego tak jest? Otóż na przejściu sugerowanym próżno szukać m.in. znaku drogowego D-6, informującym o zbliżaniu się do przejścia dla pieszych. Nie ma także popularnej zebry. Mimo wszystko to nie jest jedyna rzecz, o jakiej pieszy musi pamiętać na przejściu sugerowanym. Poza tą podstawową zasadą piesi, wchodzący na jezdnię w takim miejscu muszą zachować szczególną ostrożność, upewniając się, że nie stwarzają zagrożenia bezpieczeństwa ruchu. Ponadto przechodzący do przeciwległej krawędzi jezdni, bądź drogi rowerowej pieszy powinien pokonywać jak możliwie najkrótszą drogę, prostopadłą do osi jezdni albo drogi rowerowej.

Przejście sugerowane: Znaki

Niestety, nie ma żadnych znaków informujących o zbliżaniu się do przejścia sugerowanego. Oznacza to, że trzeba się tego.. domyślić. Na szczęście istnieją pewne podpowiedzi, które mogą ułatwić nam to zadanie. Jedną z nich jest inny kolor kostki brukowej lub krawężnika zniżającego się do wysokości przejścia sugerowanego.

Przejście sugerowane: Jakie są mandaty?

Każdy doskonale pamięta sytuację, kiedy ceny mandatów poszybowały do góry. Na szczęście w przypadku przejścia sugerowanego można nieco odetchnąć. Jeśli jednak pomylimy się, że dane miejsce jest przejściem sugerowanym, a w rzeczywistości tak by nie było, musimy liczyć się z ewentualnym mandatem na kwotę 50 zł. Gdy dana osoba będzie dalej brnąć w swoją wersję i zarzekać się, że w danym miejscu takie przejście jest, a policjant byłby innego zdania, sprawa może trafić do sądu.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/gov.pl, auto-swiat.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET