Niezwykłe odkrycie na Dolnym Śląsku. Potwierdzono jego autentyczność
Znalezione pod Opolem dwa egzemplarze "Biblii brzeskiej" to oryginały z 1563 roku – przekazał PAP dr Sławomir Marchel, dyrektor Archiwum Państwowego w Opolu. Dlaczego to odkrycie jest tak znaczące? „Biblia brzeska” to pierwszy nowoczesny przekład Pisma Świętego na język polski. Wydano ok. tysiąca jej egzemplarzy. Do dziś dotrwało niespełna 140 z nich.
- Na Dolnym Śląsku odkryto dwa egzemplarze "Biblii brzeskiej".
- Naukowcy potwierdzili ich autentyczność.
- Dlaczego odkrycie ma tak ważną rolę?
Odkryto dwa egzemplarze "Biblii brzeskiej"
Odkrycia dwóch egzeplarzy "Biblii brzeskiej" dokonano w okolicach miejscowości Pokój na Górnym Śląsku pod koniec zeszłego roku. Zostały przeiwezione do Katowic, gdzie poddano je wstępnym oględzinom i dezynfekcji. Pobrano z nich także próbki papieru do badań mikrobiologicznych, które potwierdziły autentyczność obu egzemplarzy. Zostały one wydrukowane w XVI wieku w Brześciu Litewskim.
""Biblia brzeska" jest pierwszym przekładem Pisma Świętego na język polski, służącym protestantom, posługującym się tym językiem. Musimy pamiętać, że osobista lektura Biblii jest dla ewangelików jednym z filarów wiary, a więc analfabetyzm był grzechem. Dla Polaków mieszkających na Górnym Śląsku (a więc poza granicami Pierwszej Rzeczypospolitej) i będących protestantami, "Biblia brzeska" była jedyną możliwością spełnienia tego warunku. Na dodatek była ona przetłumaczona piękną polszczyzną, a przy jej tworzeniu pracował zespół biblistów znających trzy języki święte; byli to nie tylko teolodzy dbający o wierność treści, ale i poeci, potrafiący oddać zarówno "literę", jak i "ducha" oryginału" - podkreśla prof. dr hab. Dariusz Chemperek z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, specjalizujący się w literaturze staropolskiej.
Protestantyzm na Dolnym Śląsku
Jak twierdzi naukowiec, protestantyzm - zwłaszcza na Śląsku - umożliwił utrzymanie języka polskiego wśród "prostego ludu". Na Śląsku przyczynilio się do tego luteranie polskiego pochodzenia, którzy od XVI wieku odprawiali nabożeństwa w rodzimym języku, czytali "Biblię brzeską" i śpiewali polskie pieśni religijne ze śpiewników drukowanych np. w Brzegu nad Odrą jeszcze w drugiej połowie XVII stulecia.
"Ani w Europie, ani w Polsce nie była to wtedy książka tania. Jej cena jest szacowana na równowartość rocznej pensji ówczesnego służącego. Jednak dla ewangelików, gdzie nabożeństwa odbywały się w "języku ludu", a warunek bezpośredniego sięgania do treści religijnych nie podlegał dyskusji, jej wartość była wyższa nawet od tej materialnej. (...) Najprawdopodobniej odnalezione dwa egzemplarze Biblii brzeskiej należały do polskich ewangelickich księży i były przekazywane z pokolenia na pokolenie" - tłumaczy naukowiec.
Co więcej, przypuszczenia profesora Chemperka potwierdzają pierwsze ustalenia pracowników Archiwum Państwowego w Opolu, pracujących z obiema księgami.
"Wiemy, że w XIX wieku niedaleko miejsca, gdzie znaleziono księgi, działała szkoła protestancka, w której dzieci uczyły się po polsku. Być może nasze egzemplarze Biblii brzeskiej mają jakiś związek z tą szkołą. Istnieje także możliwość, że starodruki były częścią biblioteki książęcej Wittenbergów, którzy mieli swój pałac w Pokoju. Na razie jednak powody i okoliczności, dla których ktoś schował je na poddaszu prywatnego domu, gdzie przetrwały do naszych czasów, nie są nam znane" - przekazał dr Marchel.
Quiz: Odkrycia i wynalazki Polaków. Sprawdź, jak dobrze je znasz
Źródło: RadioZet/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET