`

Reforma ortografii wchodzi do szkół. Co się zmieni od 1 stycznia 2026 na lekcjach polskiego?

9 min. czytania
17.12.2025 06:02
Obserwuj nas na Google

Kiedy uczniowie wrócą do szkoły po Nowym Roku, powinni napisać już w zeszytach "nienajlepszy", "Warszawiak", czy "Nagroda Nobla". Wszystko to z powodu wejścia w życie od 1 stycznia 2026 roku sporych zmian w ortografii. Poloniści już przygotowują się do pracy z nowymi wytycznymi Rady Języka Polskiego i planują, jak oceniać uczniów. A jak będą liczone błędy na maturze czy egzaminie ósmoklasisty? 

Uczniowie na lekcji
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak będą oceniać uczniów poloniści po wejściu w życie nowych zasad w ortografii.
  • Co z podręcznikami do języka polskiego po reformie ortografii.
  • Dlaczego wprowadzono zmiany zasad ortograficznych.

Od 1 stycznia 2026 roku zaczną obowiązywać nowe zasady orografii. Co się zmieni? M.in. pisownia wielką i małą literą, łączenie członu „pół”, „mini” czy „super” z innymi wyrazami, albo cząstki „nie” z różnymi częściami mowy. A wraz z tym zmieni się sporo na lekcjach polskiego i na egzaminach.

- Będę postępował jak policjant. Gdy zmieniają się przepisy ruchu, to policjanci najpierw udzielają upomnienia, bez większych konsekwencji. Sprawdzając prace czy wypracowania uczniów, na marginesie zielonym kolorem będę więc pisać, jaka reguła teraz obowiązuje, ale na pewno nie będę obniżał ocen – mówi w rozmowie z RadioZET.pl Adam Ejnik, polonista w SP nr 1 w Żurominie, finalista konkursu Nauczyciel Roku 2024.

I tak planuje działać i pracować do końca roku szkolnego. - Ta zmiana w przyszłości ma nam wiele ułatwić i mam nadzieję, że tak się stanie, ale na razie trzeba będzie przejść przez pierwsze trudy. Wiadomo, że okres przejściowy nigdy nie jest łatwy – dodaje nauczyciel.

Zmiany w ortografii. Czy zmienią się podręczniki w szkołach?

Ułatwieniem zasad swoją decyzję tłumaczyła też RJP. „Wprowadzenie tych zmian, dotyczących wyłącznie tzw. konwencjonalnych zasad pisowni, przyniesie korzyść w postaci uproszczenia i ujednolicenia zapisu poszczególnych grup wyrazów i połączeń, eliminacji wyjątków, a także likwidacji przepisów, których zastosowanie jest z różnych powodów problematyczne, np. wymaga od piszącego zbyt drobiazgowej analizy znaczeniowej tekstu. To zaś przyczyni się do zmniejszenia liczby błędów językowych oraz – być może – umożliwi piszącym skupienie się na innych niż ortograficzne aspektach poprawności tekstu" – zakomunikowała RJP, zaznaczając, że większość z wprowadzonych zmian była postulowana już wiele lat temu.

Rada Języka Polskiego zmiany w ortografii zapowiedziała w maju 2024 roku. Specjalnie na 1,5 roku przed wejściem w życie nowych zasad, aby dać wszystkim osobom oraz instytucjom - wydawcom, autorom słowników i programów szkolnych - czas na przygotowanie się do nowej sytuacji.

Redakcja poleca

- O tym, że będziemy mieć zmieniane podręczniki, nie mamy informacji – zaznacza Ejnik. Tymczasem same polecenia czy treść w książkach powinna być napisana według nowych zasad. Po drugie w podstawówkowych podręcznikach są ćwiczenia do nauki ortografii i informacje o zasadach pisowni. Ejnik spodziewa się więc, że to poloniści na bieżąco będą korygować zawarte w książkach do polskiego polecenia, albo je omijać.

Zmiany w ortografii od stycznia, za rok nowy słownik

MEN w ustawie z dnia 21 listopada 2024 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw dał jedynie możliwość wydawcom uwzględnienia w dopuszczonych już do użytku szkolnego podręcznikach zmian w pisowni. Wydawnictwa powinny jednak zapewniać wersje cyfrowe książek, tam wprowadzenie zmian wydaje się więc łatwiejsze. Poza tym od września 2026 roku do szkół ma wejść w życie reforma podstaw programowych. Nauczyciele nauczeni poprzednią reformą edukacji zakładają, że książki i tak trzeba będzie więc wymienić. Wtedy będą miały też od razu poprawną pisownię.

Przypomnijmy, że uczniowie w klasach 1-8 mają darmowe podręczniki finansowane z budżetu państwa. Zazwyczaj szkoły wymieniają pakiety co trzy lata. W danym roku zamawiają pulę podręczników np. dla klas pierwszych. Potem kolejny i jeszcze kolejny rocznik pierwszaków z nich korzysta. Po trzech latach pakiety trzeba wymienić, bo są już mocno zniszczone. Zmiana podstaw, czy zasad pisowni oznacza więc miliony złotych dla wydawnictw.

Redakcja poleca

Nie tylko wymiana podręczników czeka szkoły. Co prawda coraz rzadziej – za sprawą komórek i internetu - ale wciąż uczniowie w podstawówkach czy liceach mogą korzystać ze słowników ortograficznych. Przewodniczący zespołu Rady Języka Polskiego prof. Piotr Żmigrodzki zapowiedział, że eksperci z RJP przygotowują nowy słownik obejmujący około 100 tys. haseł. Mowa tu zarówno o takich, których pisownia zmieni się od stycznia, jak i tych zawierających wyrazy z „ch”, „h”, „ó”, „u”, „rz”, „ż” oraz nazwy własne, imiona, nazwiska itd. Słownik ma być bezpłatny (dotacji udzieliło Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego) i dostępny w wersji książkowej oraz elektronicznej (także mobilnej na telefony komórkowe). Publikacja ma się jednak ukazać za rok.

Zmiany w ortografii. Jak nauczyciele zaznaczą błąd?

W szkołach ponadpodstawowych na lekcjach języka polskiego podręczniki są traktowane raczej drugorzędnie, więc nauczyciele do zmian w książkach aż takiej wagi nie przywiązują. Ale do tego, jak będzie pisać młodzież, już tak. - Na początku uczniów na pewno będę traktować ulgowo – stwierdza Aneta Maciejczyk, nauczycielka polskiego w Zespole Szkół Licealnych i Technicznych nr 1 w Warszawie. - W styczniu zrobimy sobie lekcję o nowych zasadach i będziemy je powoli wdrażać, utrwalać – planuje.

W czasie sprawdzania np. szkolnych wypracowań polonistka ma zamiar doceniać to, że już ktoś wdrożył nową wersję. Stare formy będzie zaznaczać jako błąd ortograficzny, ale nie będzie tego liczyć przy wystawianiu oceny. - W arkuszu maturalnym ucznia, który ma dysortografię, zaznaczamy błąd ortograficzny, ale bierzemy go w kółko. Czyli on jest, ale go nie liczymy. Pewnie przez najbliższe miesiące będę postępowała tak samo w wypadku wszystkich uczniów. W końcu ta młodzież ma za sobą kilka, kilkanaście lat nauki według starych zasad – stwierdza Maciejczyk.

A co się zmieni na egzaminach? Na razie – niewiele. Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej już w sierpniu 2025 r. w oficjalnym komunikacie poinformował, że „w latach 2026–2030 w ocenie poprawności ortograficznej w pracach egzaminacyjnych egzaminu ósmoklasisty, egzaminu maturalnego oraz egzaminów eksternistycznych akceptowane będą zarówno obecnie obowiązujące, jak i nowe zasady zapisu.” - Będziemy oceniać przejściowo. Tzn. obie formy będziemy respektować – tłumaczy w rozmowie z RadioZET.pl Robert Zakrzewski, dyrektor CKE. 

Redakcja poleca

Chodzi o to, jak wyjaśnia, żeby maturzysta czy ósmoklasista miał szansę od początku danej szkoły czy etapu edukacyjnego nauczyć się nowych zasad i dopiero potem zastosować je na egzaminie. Stąd okres przejściowy. - Jak egzaminatorzy w okresie przejściowym będą zaznaczać starą pisownię, czy w ogóle będą ją oznaczać, to ustalimy w gronie polonistów po spotkaniu egzaminacyjnym. Na pewno wszyscy będą przeszkoleni – zaznacza szef CKE. Nowe zasady ortografii będą jedynymi obowiązującymi na maturze czy egzaminie ósmoklasisty od roku 2031.

Ortografia dużym problemem

Nauczyciele zastanawiają się, jak szybko młodzież przyjmie nowe zasady. Bo z ortografią jest duży problem. - Niestety, mierzymy się analfabetyzmem wtórnym – mówi Maciejczyk i wylicza najczęstsze błędy popełniane przez młodzież: - Kuleje przede wszystkim pisownia małej i wielkiej litera. Uczniowie permanentnie zapisują II wojnę światową, nazwy epok, czy przymiotniki od nazw własnych wielką literą.

Stąd polonistka liczy na to, że reforma ortografii wchodząca w życie od stycznia młodym osobom powinna jednak pomóc, bo ujednolica te zasady. - Zwłaszcza, że dotychczas tych zasad było bardzo dużo – dodaje Adam Ejnik. Według niego w podstawówkach, jeśli chodzi o zasady ortografii typu "ch", "h", "ż", "rz", to nie jest źle, najgorzej jest z interpunkcją. W ostatnich latach zauważył jednak kolejny problem: ze stawianiem kropek.

- Przecinki zawsze były problemem, bo nie są łatwe, ale to, żeby nie wiedzieć, gdzie postawić kropkę, wydawało mi się nie do pomyślenia, a jednak widzę to u coraz większej liczby osób. Uczniowie nie wiedzą, gdzie kończyć zdanie. Czasami piszą akapit, stronę jednym ciągiem, bez jednej kropki – mówi. Jak wspomina, w gimnazjum nie było tego problemu, więc domyśla się, że powszechne korzystanie z komunikatorów, spowodowało te problemy.

Co się zmieni w ortografii od 1 stycznia 2026?

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia 2026 roku będą następujące:

1) Pisownia wielką literą nazw mieszkańców miast i ich dzielnic, osiedli i wsi, np. Warszawianin, Ochocianka, Mokotowianin, Nowohucianin, Łęczyczanin, Chochołowianin; Dopuszczenie alternatywnego zapisu (małą lub wielką literą) nieoficjalnych nazw etnicznych, takich jak kitajec lub Kitajec, jugol lub Jugol, angol lub Jugol, żabojad lub Żabojad, szkop lub Szkop, makaroniarz lub Makaroniarz.

2) Wprowadzenie pisowni wielką literą nie tylko nazw firm i marek wyrobów przemysłowych, ale także pojedynczych egzemplarzy tych wyrobów (samochód marki Ford i pod oknem zaparkował czerwony Ford).

3) Wprowadzenie rozdzielnej pisowni cząstek -bym, -byś, -by, -byśmy, -byście ze spójnikami, np. Zastanawiam się, czy by nie pojechać w góry.

4) Ustanowienie pisowni łącznej nie- z imiesłowami odmiennymi (bez względu na interpretację znaczeniową: czasownikową lub przymiotnikową), tj. zniesienie wyjątku zezwalającego na „świadomą pisownię rozdzielną”.

5) Ujednolicenie zapisu (małą literą) przymiotników tworzonych od nazw osobowych, zakończonych na  -owski, bez względu na to, czy ich interpretacja jest dzierżawcza (odpowiadają na pytanie czyj?), czy też jakościowa (odp. na pytanie jaki?), np. dramat szekspirowski, epoka zygmuntowska, koncert chopinowski, koncepcja wittgensteinowska, wiersz miłoszowski. Przymiotniki tworzone od imion (rzadziej od nazwisk), zakończone na -owy, -in(-yn), -ów, mające charakter archaiczny, będą mogły być zapisywane małą lub wielką literą, np. jackowe dzieci lub Jackowe dzieci; poezja miłoszowa lub poezja Miłoszowa; zosina lalka lub Zosina lalka.

6) Wprowadzenie łącznej pisowni członu pół- w wyrażeniach: półzabawa, półnauka; półżartem, półserio; półspał, półczuwał oraz pisowni z łącznikiem w połączeniu typu: pół-Polka, pół-Francuzka (odniesionym do jednej osoby).

7) Dopuszczenie w parach wyrazów równorzędnych, podobnie lub identycznie brzmiących, występujących zwykle razem, trzech wersji pisowni:

  • z łącznikiem, np. tuż-tuż; trzask-prask; bij-zabij;
  • z przecinkiem, np. tuż, tuż; trzask, prask; bij, zabij;
  • rozdzielnie, np. tuż tuż; trzask prask; bij zabij.

8) W zakresie użycia wielkich liter w nazwach własnych:

  • w nazwach komet wprowadzenie zapisu wszystkich członów wielką literą, np. Kometa Halleya, Kometa Enckego;
  • i tu jednak będzie zmiana – początkowo miała obowiązywać pisownia wielką literą wszystkich członów wielowyrazowych nazw geograficznych i miejscowych, których drugi człon jest rzeczownikiem w mianowniku, typu Morze Marmara, Pustynia Gobi, Półwysep Hel, Wyspa Uznam. Na mocy decyzji Rady Języka Polskiego z dn. 27 października 2025 r. punkt ten wycofano. Dalej więc będziemy pisać np. "wyspa Uznam". RJP wyjaśniła, że decyzja o wycofaniu tej zmiany „jest podyktowana troską o stabilność pisowni nazw geograficznych, zwłaszcza w obszarach podlegających standaryzacji urzędowej.”
  • w nazwach obiektów przestrzeni publicznej wprowadzenie pisowni wielką literą stojącego na początku wyrazu aleja, brama, bulwar, osiedle, plac, park, kopiec, kościół, klasztor, pałac, willa, zamek, most, molo, pomnik, cmentarz (przy utrzymaniu pisowni małą literą wyrazu ulica), np. ulica Józefa Piłsudskiego, Aleja Róż, Brama Warszawska, Plac Zbawiciela, Park Kościuszki, Kopiec Wandy, Kościół Mariacki, Pałac Staszica, Zamek Książ, Most Poniatowskiego, Pomnik Ofiar Getta, Cmentarz Rakowicki;
  • wprowadzenie pisowni wielką literą wszystkich członów (oprócz przyimków i spójników) w wielowyrazowych nazwach lokali usługowych i gastronomicznych, np. Karczma Słupska, Kawiarnia Literacka, Księgarnia Naukowa, Kino Charlie, Apteka pod Orłem, Bar Flisak, Hotel pod Różą, Hotel Campanile, Restauracja pod Żaglami, Winiarnia Bachus, Zajazd u Kmicica, Pierogarnia Krakowiacy, Pizzeria Napoli, Trattoria Santa Lucia, Restauracja Veganic, Teatr Rozmaitości, Teatr Wielki;
  • wprowadzenie pisowni wielką literą wszystkich członów w nazwach orderów, medali, odznaczeń, nagród i tytułów honorowych, np. Nagroda im. Jana Karskiego i Poli Nireńskiej, Nagroda Nobla, Nagroda Pulitzera, Nagroda Templetona, Nagroda Kioto, Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus, Nagroda Artystyczna Miasta Lublin, Nagroda Literacka Gdynia, Śląska Nagroda Jakości, Nagroda Rektora za Wybitne Osiągnięcia Naukowe, Nagroda Newsweeka im. Teresy Torańskiej, Nagroda Wielkiego Kalibru, Mistrz Mowy Polskiej, Ambasador Polszczyzny, Honorowy Obywatel Miasta Krakowa.

9) W zakresie pisowni prefiksów:

  • uzupełnienie reguły ogólnej: W języku polskim przedrostki — rodzime i obce — pisze się łącznie z wyrazami zapisywanymi małą literą. Jeśli wyraz zaczyna się od wielkiej litery, po przedrostku stawia się łącznik, np. super-Europejczyk;
  • dopuszczenie rozdzielnej pisowni cząstek takich jak super-, ekstra-, eko-, wege- mini-, maksi, midi-, mega-, makro-, które mogą występować również jako samodzielne wyrazy, np. miniwieża lub mini wieża, bo jest możliwe: wieża (w rozmiarze) mini; superpomysł lub super pomysł, bo jest możliwe: pomysł super; ekstrazarobki lub ekstra zarobki, bo jest możliwe: zarobki ekstra; ekożywność lub eko żywność, bo jest możliwe: żywność eko.

10) Wprowadzenie jednolitej łącznej pisowni cząstek niby-, ­quasi-z wyrazami zapisywanymi małą literą, np. nibyartysta, nibygotyk, nibyludowy, nibyorientalny, nibyromantycznie; przy zachowaniu pisowni z łącznikiem przed wyrazami zapisywanymi wielką literą, np. niby-Polak, quasi-Anglia.

11) Wprowadzenie łącznej pisowni nie-z przymiotnikami i przysłówkami odprzymiotnikowymi bez względu na kategorię stopnia, a więc także w stopniu wyższym i najwyższym, np. nieadekwatny, nieautorski, niebanalny, nieczęsty, nieżyciowy; niemiły, niemilszy, nienajmilszy; nieadekwatnie, niebanalnie, nieczęsto, nieżyciowo; nielepiej, nieprędzej, nienajlepiej, nienajstaranniej.

- To nie jest efekt tego, że członkowie rady usiedli i pomyśleli: pozmieniajmy coś w ortografii, bo już dawno nie było zmiany. Nowe zasady są efektem analizy języka używanego przez Polaków, obserwacji zwyczajów językowych. Nawet w oficjalnych, urzędowych czy prawnych pismach i dokumentach, elementy, które zostały zatwierdzone przez radę, są od dawna widoczne – tłumaczył w rozmowie z RadioZET.pl prof. Paweł Nowak, członek Rady Języka Polskiego. - Obserwacje specjalistów z zespołu ortograficznego pokazały, że niektóre rzeczy są niestosowane przez Polaków albo bardzo popularne stały się inne formy. Jeśli coś jest nierobione przez 90 proc. osób, to trzeba się zastanowić, czy jednak tego nie zmodyfikować – dodawał.  Ostatnie zmiany w takim szerokim zakresie wprowadzono w 1936 roku, czyli kalendarzowo równo 90 lat temu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET