19-latka pędziła bmw ponad 250 km/h, zginął 17-latek. Prokuratura skarży decyzję sądu

2 min. czytania
22.10.2023 21:39
Obserwuj nas na Google

Prokurator złożył zażalenie na brak aresztu dla 19-latki podejrzanej o spowodowanie śmiertelnego wypadku, w którym zginął 17-latek. Do zdarzenia doszło 9 października po północy w miejscowości Rogaszyce koło Ostrzeszowa.

Wypadek w Rogaszycach
fot. KPP w Ostrzeszowie

Z ustaleń prokuratury wynika, że 19-letnia mieszkanka Ostrzeszowa kierowała bmw. W związku z tym, że nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowanie nad samochodem i zjechała na prawe pobocze. Bmw dachowało, a później stanęło w płomieniach.

Wypadek bmw w Rogaszycach. 19-latka jechała ponad 250 km/h

W samochodzie, oprócz kierującej, było dwóch pasażerów. Jeden z nich, 17-letni mieszkaniec gm. Ostrzeszów zginął na miejscu. Natomiast drugi pasażer, 19-letni mieszkaniec Ostrzeszowa, trafił do szpitala. Kierująca pojazdem była trzeźwa.

Redakcja poleca

Jak powiedział PAP prokurator Maciej Meler, młoda kobieta tuż przed wypadkiem jechała z prędkością ponad 250 km/h. – Nie zachowała należytych środków ostrożności, nie obserwowała należycie sytuacji drogowej. Utraciła przyczepność, zjechała na pobocze, uderzając w skarpę przydrożnego rowu. Doprowadziła do dachowania, a następnie zapalenia się samochodu – mówił. 19-latce grozi do ośmiu lat więzienia. Podejrzana przyznała się do winy i zeznała, że do szybkiej jazdy podjudzali ją koledzy.

Prokurator domaga się aresztowania 19-latki

Prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Ostrzeszowie z wnioskiem o zastosowanie wobec 19-latki tymczasowego aresztu. Sąd wniosek oddalił, uzasadniając, że w zaistniałych okolicznościach areszt nie jest potrzebny. Prokurator się z tym nie zgodził i wniósł zażalenie do Sądu Okręgowego w Kaliszu.

– Przedstawił swoją argumentację, wskazując zarówno na zagrożenie wysoką karą oraz na konieczność przeprowadzenia dalszych dowodów. Bardzo ważne jest ustalenie wypowiedzi formułowanych przez osoby, które znajdowały się w samochodzie, a ponieważ te osoby znają się, niezastosowanie aresztu mogłoby utrudnić postępowanie. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie prawidłowego toku – wyjaśnił prokurator Meler.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET