To największa inwestycja kolejowa na południu Polski. "Wyzwanie na skalę niespotykaną"
Trwa realizacja największej inwestycji kolejowej w południowej Polsce. Dzięki niej skróci się czas przejazdu z Krakowa do Nowego Sącza i Zakopanego. Na budowie projektanci i inżynierowie muszą jednak borykać się z wieloma przeszkodami, wynikającymi m.in. z ukształtowania terenu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są postępy w budowie linii Podłęże - Piekiełko.
- Dlaczego ukształtowanie terenu stanowi wyzwanie dla inwestycji.
- Jakie technologie stosuje się przy budowie linii Podłęże - Piekiełko.
Podłęże - Piekiełko. Największa inwestycja kolejowa południa Polski
PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały o postępach na budowie linii Podłęże - Piekiełko - największej inwestycji kolejowej w południowej Polsce. Prace prowadzone na górzystym terenie województwa małopolskiego są dużym wyzwaniem przede wszystkim dla projektantów i inżynierów. "Tysiące kubików betonu, setki głębokich pali, ściany oporowe, nowe mosty i tunele - potężna inwestycja Polskich Linii Kolejowych to inżynieryjne wyzwanie na skalę dotąd niespotykaną" - wyjaśniają w komunikacie PKP PLK.
Podłęże - Piekiełko to inwestycja podzielona na etapy. Pierwszym z nich jest modernizacja i elektryfikacja linii nr 104 z Chabówki do Nowego Sącza. W jego ramach powstaje także 58 km nowej trasy z Podłęża do Tymbarku i Mszany Dolnej. Pierwszy odcinek tego etapu - Chabówka - Rabka Zaryte - został oddany w grudniu. Obecnie trwają prace na pięciu odcinkach, a na dwa kolejne ogłoszono przetargi.
Pedłęże - Piekiełko wyzwaniem dla inżynierów
- W ramach obecnie realizowanych i przygotowywanych do realizacji odcinków inwestycji Podłęże - Piekiełko do wykonania jest w sumie 250 km podziemnych pali i przeszło 800 km różnego rodzaju kotew, których zadaniem będzie zabezpieczenie nowych torów i wzmocnienie gruntu pod nimi. To skala wyzwań inżynieryjnych niespotykana do tej pory w historii kolei w Polsce. Zebrane podczas prac doświadczenia dadzą bezcenną wiedzę, którą będzie można wykorzystać w przyszłości - mówi dyrektor Regionu Południowego Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK Mateusz Wanat.
Utrudnieniem podczas prac jest ukształtowanie terenu. Na odcinku Marcinkowice - Nowy Sącz trasa przebiega między korytem Dunajca a zboczem wzniesienia. Zabezpieczenie osuwiska wymagało więc budowy betonowej konstrukcji, która obecnie jest na ukończeniu. W kilku lokalizacjach obok torów powstały zabezpieczające ściany oporowe. A to tylko część z rozwiązań, jakie zastosowano na budowie.
PLK podkreślają, że w praktyce na każdym kilometrze odcinka Chabówka - Nowy Sącz muszą mierzyć się z inżynieryjnymi wyzwaniami. W wielu miejscach głęboko w ziemię wwiercane są pale, mające zapewnić stabilność torów. Umożliwi to przejazdy cięższych i szybszych pociągów. Najszybsze pokonają trasę z Krakowa do Nowego Sącza z prędkością do 160 km/h. Podróż do Nowego Sącza zajmie około godziny, a do Zakopanego - 90 minut.
Źródło: Radio ZET / PKP PLK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET