`

To największe zagrożenie dla Polski? Pokazali wyniki nowego sondażu

3 min. czytania
30.03.2026 07:44
Obserwuj nas na Google

Jak wynika z badania CBOS dla PAP, spór polityczny i polaryzacja to najczęściej wskazywane zagrożenie dla stabilności Polski w najbliższych pięciu latach. Wskazało je 46 proc. pytanych. Na kolejnych miejscach znalazły się sytuacja międzynarodowa i bezpieczeństwo (42 proc.) oraz jakość usług publicznych (31 proc.).

Posiedzenie Sejmu
fot. Mateusz Grochocki/East News - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zagrożenie dla stabilności Polski wskazuje najwięcej badanych.
  • Które zagrożenia częściej wskazują kobiety, a które mężczyźni.
  • Co najbardziej martwi wyborców PiS-u według badania CBOS.

46 proc. badanych uważa to za największe zagrożenie dla Polski

CBOS przeprowadził dla PAP badanie, w którym zapytał ankietowanych, które z wybranych problemów uważają obecnie za największe zagrożenie dla stabilności Polski w najbliższych pięciu latach. Badani mogli wybrać maksymalnie dwie kwestie. Najwięcej osób - 46 proc. - wskazało na spór polityczny i polaryzację społeczeństwa. Na drugim miejscu znalazła się sytuacja międzynarodowa i bezpieczeństwo (42 proc.), a na trzecim – jakość usług publicznych, takich jak ochrona zdrowia i edukacja (31 proc.).

Po 24 proc. badanych wskazało stan finansów publicznych i kryzys demograficzny jako zagrożenia dla stabilności kraju. Odpowiedź "trudno powiedzieć" wybrało 3 proc. ankietowanych, a 4 proc. wymieniało inne problemy. O wyniki badania został zapytany przez PAP prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zdaniem wyniki sondażu należy wziąć pod uwagę w kontekście zeszłorocznej kampanii prezydenckiej.

Kobiety częściej obawiają się sytuacji międzynarodowej

Ekspert zaznaczył, że kampania wyborcza "manipuluje wszelkie szare strefy". W związku z tym mniejsze ugrupowania, a zarazem ich elektoraty, nawet jeśli nie chcą, muszą opowiedzieć się po jednej ze stron. - Na dodatek skutkiem zwycięstwa Karola Nawrockiego paradoksalnie było utrzymanie i uczynienie bardziej wyrazistym przywództwa Donalda Tuska w PO, a w PiS-ie finałem cyklu wydarzeń związanych z kampanią stało się wyforsowanie Przemysława Czarnka do roli frontmana tej partii - zauważył Chwedoruk.

To, na co zwracali uwagę ankietowani, jest zależne od wielu czynników - między innymi od miejsca zamieszkania, poziomu wykształcenia czy płci. Przykładowo, kobiety częściej niż mężczyźni obawiają się sytuacji międzynarodowej (47 proc. wobec 38 proc.) oraz jakości usług publicznych (35 proc. wobec 27 proc.). Z kolei mężczyźni częściej wskazują na stan finansów publicznych (29 proc. wobec 20 proc.) oraz kryzys demograficzny (28 proc. wobec 21 proc.). Istotny jest również podział na grupy wiekowe. Obawy dotyczące polaryzacji politycznej są widoczne w każdej z nich, jednak  największy odsetek można zaobserwować w grupie 55–64 lata (54 proc.).

Dla najmłodszej grupy wiekowej (18-24 lata) sytuacja międzynarodowa i bezpieczeństwo to najczęściej wybierane zagrożenia (43 proc.). Relatywnie często te osoby wskazywały też polaryzację (41 proc.) i jakość usług publicznych (39 proc.). Z kolei polaryzację społeczną jako zagrożenie wskazało 59 proc. osób o poglądach lewicowych i 51 proc. o poglądach centrowych, natomiast wśród osób deklarujących poglądy prawicowe odsetek ten wyniósł 35 proc.

Tego najbardziej obawiają się wyborcy PiS-u

Wśród wyborców KO 61 proc. wskazało spór polityczny i polaryzację społeczeństwa jako jedno z największych zagrożeń, a 54 proc. – sytuację międzynarodową i bezpieczeństwo. Dla wyborców Nowej Lewicy i partii Razem polaryzacja społeczna również zajmuje pierwsze miejsce. W elektoracie partii Razem relatywnie często pojawiała się także obawa o sytuację międzynarodową (51 proc.) i jakość usług publicznych (45 proc.). 

Redakcja poleca

Wśród sympatyków Prawa i Sprawiedliwości najczęściej wskazywano na jakość usług publicznych (44 proc.), a następnie sytuację międzynarodową (34 proc.) i stan finansów publicznych (33 proc.). Spór polityczny jako zagrożenie wskazało w tej grupie 32 proc. badanych - rzadziej niż w elektoratach innych partii opozycyjnych. 

Chwedoruk podkreślił, że wyborcy PiS są najbardziej zaniepokojeni kwestią jakości usług publicznych, ponieważ są to w dużej mierze osoby średniego i starszego pokolenia. Przyzwyczaili się już z biegiem lat do sporu między KO i PiS. Z kolei sympatycy Konfederacji WiN, jak i Konfederacji Korony Polskiej najczęściej wskazywali na stan finansów publicznych. Badanie przeprowadzono w dniach od 23 do 25 marca na próbie liczącej 1000 osób (w tym: 80 proc. - metodą CATI, 20 proc. - metodą CAWI).

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET