Tragiczny finał poszukiwań młodego strażaka. 19-latek nie żyje
Tragedia nad Jeziorem Lubowidzkim koło Lęborka (woj. pomorskie). Nie żyje 19-letni strażak OSP, który kąpał się na niestrzeżonej plaży. W pewnym momencie zniknął pod wodą. Ciało 19-latka odnaleziono ok. 300 metrów od brzegu. Poszukiwania trwały niemal 3 godziny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności tragicznego zdarzenia nad Jeziorem Lubowidzkim.
- Co ustalono podczas poszukiwań i działaniach służb ratunkowych.
- Która jednostka strażacka żegna zmarłego 19-latka.
- Dlaczego policja apeluje o ostrożność w sezonie wakacyjnym.
Tragedia nad Jeziorem Lubowidzkim. Nie żyje młody strażak
Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem. Według wstępnych ustaleń mężczyzna pływał w jeziorze i oddalił się od brzegu. Gdy próbował wrócić, prawdopodobnie opadł z sił i zniknął pod wodą. Świadkowie powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce pojawili się policjanci oraz strażacy z płetwonurkiem.
Poszukiwania 19-latka trwały około trzech godzin. Ich finał okazał się niestety tragiczny. Ciało mężczyzny znaleziono w wodzie, ok. 300 metrów od brzegu. Na miejscu swoje czynności prowadził prokurator. Ciało 19-latka zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Trwa szczegółowe wyjaśnianie wszelkich okoliczności tego zdarzenia.
OSP w Lęborku żegna zmarłego 19-latka
Media nieoficjalnie podają, zmarły 19-latek był strażakiem. Na co dzień służył w OSP w Lęborku. W mediach społecznościowych pożegnali go koledzy z jednostki. Poinformowano także, że pogrzeb 19-latka odbędzie się w sobotę 26 lipca w Parafii p.w. Miłosierdzia Bożego w Lęborku.
Jak podkreśla lokalny portal lebork24.info, to już druga ofiara utonięcia w powiecie lęborskim tego lata. Zaledwie dwa tygodnie wcześniej, 9 lipca, w powiecie lęborskim 29-letni turysta utonął w morzu, kąpiąc się w miejscu objętym zakazem. Mimo reanimacji, jego życia nie udało się uratować. Policja cały czas podkreśla i apeluje - zwłaszcza w sezonie wakacyjnym - o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagi podczas wypoczynku nad wodą.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET