Turyści z tego miasta odwiedzą bajkowy zamek za darmo. Zdecydowały wybory
Dobra wiadomość dla mieszkańców Wrocławia - wkrótce będą mogli zwiedzić słynny zamek Książ za darmo. Wszystko przez to, że w stolicy Dolnego Śląska frekwencja podczas drugiej tury wyborów prezydenckich była wyższa niż w innym dolnośląskim mieście - Wałbrzychu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego mieszkańcy Wrocławia będą mogli za darmo zwiedzić zamek Książ.
- Ile wynosiła frekwencja we Wrocławiu, a ile w Wałbrzychu podczas 2. tury wyborów.
- Jak przebiegały wybory w stolicy Dolnego Śląska.
Wybory we Wrocławiu, taka była frekwencja
Przed drugą turą wyborów prezydenckich Wrocław połączył siły z Make life harder i Michałem Marszałem - twórcami internetowymi, którzy postanowili wykorzystać swoje zasięgi do ustanowienia rekordowej frekwencji podczas tegorocznych wyborów. Krasnal zaprojektowany przez nich trafi do miasta w Polsce z najwyższą frekwencją wyborczą. Ponadto stolica Dolnego Śląska postanowiła rywalizować z Wałbrzychem. "Toczymy przyjacielską rywalizację, której stawką jest... darmowy dzień w jednej z popularnych atrakcji turystycznych w tych miastach" - przekazało przed wyborami biuro prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Zasady były proste: jeśli w rywalizacji o wyższą frekwencję wygrałby Wrocław, mieszkańcy mogliby bezpłatnie zwiedzić zamek Książ w Wałbrzychu. Jeśli zwyciężyłby Wałbrzych, mieszkańcy tego miasta mogliby bez biletu zwiedzić ZOO Wrocław. Wiadomo już, że w przyjacielskiej rywalizacji zwyciężyła stolica Dolnego Śląska. Z danych udostępnionych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej wynika, że ostateczna frekwencja podczas wyborów we Wrocławiu wyniosła 78,72 proc., a w Wałbrzychu - 65,21 proc. Na razie nie wiadomo, kiedy wrocławianie będą mogli za darmo zwiedzić słynny zamek. Termin dnia otwartego zostanie dopiero ustalony, ale ma się odbyć podczas zbliżających się wakacji.
Wybory we Wrocławiu - jak głosowali mieszkańcy?
Jak się okazuje, jeśli o wynikach wyborów decydowałby sam Wrocław, prezydentem zostałby Trzaskowski - i to ze sporą przewagą. Kandydat KO zdobył w tym mieście 67,09 proc. głosów, a Karol Nawrocki 32,91 proc. Trzaskowski zwyciężył również w całym regionie, zdobywając 55,81 proc. głosów. Nawrocki na Dolnym Śląsku miał 44,19 proc. poparcia. W stolicy Dolnego Śląska wszystkie lokale wyborcze otworzyły się punktualnie, a wybory przebiegały spokojnie i sprawnie. Do godziny 17:00 frekwencja wynosiła 58,43 proc. (więcej niż w 1. turze - 54,45 proc.), a ostateczna - 78,72 proc. Do spisu dopisało się niemal 82 tys. mieszkańców. Ponad 12,5 tys. osób pobrało zaświadczenie o prawie do głosowania.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET