Mężczyzna znaleziony w śniegu. Na pomoc było za późno
Policja bada przyczyny i okoliczności śmierci 68-latka, którego ciało znaleziono w środę w śniegu. Na zwłoki mężczyzny natknął się jego znajomy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyźni wcześniej spożywali razem alkohol.
Do tragicznego zdarzenia doszło w gminie Ulan Majorat położonej w województwie lubelskim. We wtorek 9 stycznia o poranku oficer dyżurny radzyńskiej komendy otrzymał informację, że zgłaszający znalazł na swojej posesji kolegę bez oznak życia. Mężczyzna leżał na śniegu przed drewutnią. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon 68-latka.
Ulan Majorat. Martwy mężczyzna znaleziony w śniegu. Wcześniej pił alkohol
Policjanci pracujący na miejscu pod nadzorem prokuratora ustalili, że mężczyźni wcześniej spożywali alkohol. Wstępnie wykluczono, by do śmierci 68-latka mogły się przyczynić osoby trzecie. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. – Teraz ustalamy szczegółowe okoliczności tego zdarzenia – powiedział st. asp. Piotr Woszczak z policji w Radzyniu Podlaskim.
Policja apeluje, żeby informować o osobach narażonych na wychłodzenie dzwoniąc na numer telefonu alarmowego 112 lub za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Od 1 listopada Komenda Główna Policji odnotowała 21 zgonów w wyniku wychłodzenia organizmu.
Źródło: Radio ZET
- Noworodek zmarł w uruchomionej pralce. Prokuratura ustaliła, co się stało
- Skandaliczna interwencja policji. Mundurowi wywieźli 72-latka do lasu
- Znamy prognozę pogody aż do maja. Zapowiada się paskudny kwiecień
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET