`

Śmierć 10-latka w wypadku. Prokuratura postawiła zarzuty

2 min. czytania
12.02.2024 13:53
Obserwuj nas na Google

26-latek, który w piątek miał potrącić 10-latka w Wawrowie (woj. lubuskie), usłyszał zarzuty spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, ucieczki z miejsca zdarzenia oraz prowadzenie pojazdu pomimo orzeczonego zakazu. Grozi mu do 20 lat więzienia. Wcześniej zarzuty postawiono także dwóm innym osobom.

Wawrów
fot. PAP, Lubuska Policja

Do potrącenia 10-latka doszło w piątek około północy w podgorzowskim Wawrowie, gdy dzieci szykowały się do wyjazdu w góry. W trakcie pakowania przez nie rzeczy do autokaru jadący z dużą prędkością samochód potrącił jednego z uczestników wycieczki i uciekł z miejsca zdarzenia. Chłopiec zmarł w szpitalu.

W sobotę policjanci z Gorzowa Wielkopolskiego zatrzymali 26-letniego mieszkańca miasta, który przyznał się do prowadzenia tego samochodu. Mężczyzna został zatrzymany na ul. Ogińskiego w Gorzowie Wielkopolskim podczas wsiadania do taksówki.

Wawrów. 10-latek śmiertelnie potrącony. Zarzuty dla kierowcy

- Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na to, by prokurator przedstawił zarzuty kierowcy tego pojazdu. Zarzuty, które usłyszał podejrzany, dotyczą spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, ucieczki z miejsca zdarzenia oraz prowadzenia pojazdu wbrew orzeczonemu wcześniej zakazowi - poinformowała w poniedziałek Agnieszka Hornicka-Mielcarek z Prokuratury Rejonowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Redakcja poleca

Jak dodała, "podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia". - Jest mu przykro i wyraził skruchę powodu tego, co się wydarzyło - przekazała. Wobec podejrzanego 26-latka prokurator skieruje do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi od 5 do 20 lat więzienia.

26-latek miał orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych od lipca 2023 roku do lipca 2024 roku. Ponadto miał przy sobie narkotyki oraz poinformował, że dzień wcześniej przyjmował środki odurzające. - Jeśli wyjdą pozytywne wyniki, to zarzut będzie zawierał również to, że prowadził pojazd pod wpływem środków odurzających - przekazała Hornicka-Mielcarek. W trakcie śledztwa badane będą również inne wątki m.in. kwestia wypożyczenia 26-latkowi samochodu.

Śmierć 10-latka. Dwie inne osoby z zarzutami

W niedzielę zarzuty poplecznictwa w związku z potrąceniem 10-latka usłyszały dwie osoby: 24-letnia Paulina M. i 28-letni Arkadiusz P. Według ustaleń policji mogli ukryć samochód w lesie w miejscowości Lipy (powiat gorzowski) oraz utrudniać śledztwo. Kobieta dodatkowo usłyszała także zarzut posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych. Oboje nie przyznali się do winy. Paulina M. nie chciała też złożyć wyjaśnień, zrobił to natomiast 28-latek, ale prokuratura nie informuje o ich szczegółach.

Wobec kobiety prokurator również skieruje do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na trzy miesiące, a wobec 28-latka zostanie zastosowany środek zapobiegawczy o charakterze wolnościowym - poręczenie majątkowe.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET