`

Ostrzeżenie o "nieplanowanych działaniach wojskowych". Wiceszef MON zabiera głos

2 min. czytania
05.02.2024 08:59
Obserwuj nas na Google

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o opublikowanym przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej ostrzeżeniu nawigacyjnym dla użytkowników przestrzeni powietrznej. Chodzi o "nieplanowane działania wojskowe". Wiceszef MON Cezary Tomczyk wyjaśnił, z czym to się wiąże.

Cezary Tomczyk
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej opublikowała Notam N604/2024. Wprowadza on ostrzeżenie nawigacyjne dla użytkowników przestrzeni powietrznej od 5 lutego 2024 r. do 5 maja 2024 r. Oznacza to, że mogą wystąpić "nieplanowane działania wojskowe związane z zapewnieniem bezpieczeństwa państwa".

NOTAM to operacyjna informacja dla wszystkich użytkowników statków powietrznych i osób, które mają związek z lotnictwem. Dowództwo przekazało, że "komunikat ma na celu ostrzeżenie cywilnych użytkowników przestrzeni powietrznej o możliwej intensywniejszej działalności wojskowych statków powietrznych we wschodnim jej obszarze, będącej odpowiedzią na sytuację zagrożenia na wschodniej granicy". "NOTAM są rutynowym komunikatem w przypadkach, gdy konieczne jest zapewnienie bezpieczeństwa ruchu w polskiej przestrzeni powietrznej" - podano.

Ostrzeżenie dla użytkowników przestrzeni powietrznej. Wiceszef MON wyjaśnia

Dowództwo Operacyjne zamieściło link do strony internetowej portalu dlapilota.pl, który opublikował treść wskazanego NOTAM-u. Do komunikatu Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej odniósł się w programie "Graffiti" w Polsat News Cezary Tomczyk.

- Chciałabym uspokoić. Te komunikaty pojawiają się, gdy jest zwiększona liczba lotów wojskowych statków powietrznych. Natomiast musimy sobie zdawać sprawę, że na wschodzie kraju, w związku z zabezpieczeniem, dzieje się dużo i te informacje nie są jawne. Dziś jednak mówimy, że Polska jest bezpieczna, jeśli chodzi o ten komunikat - powiedział wiceszef MON.

Zaznaczył, że resortowi obrony narodowej zależy, by zmienił się sposób komunikacji ze społeczeństwem. - Chodzi o to, że pewne działania możemy zrobić z wyprzedzeniem, by ostrzec inne statki powietrzne cywilne - wyjaśnił. 

Cezary Tomczyk podkreślił, że chciałby, by każdy obywatel wiedział, że "nie można przejść z konfliktem za wschodnią granicą do porządku dziennego". - Musimy być gotowi na każdy scenariusz. Nie chcę uspokajać, ale też nie chcę straszyć - podsumował. 

Źródło: Radio ZET/Polsat News/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET