`

20-latek obrabował sklep na oczach policjanta. Źle na tym wyszedł [WIDEO]

Redakcja
1 min. czytania
18.10.2017 21:11
Obserwuj nas na Google

W Baltimore (USA) bandyta wbiegł do sklepu 7-Eleven o trzeciej w nocy i zażądał pieniędzy. Groził sprzedawcy obrzynem, więc ten bez wahania wydał mu gotówkę. Miał jednak pecha, bo do tego samego sklepu zrobić zakupy przyjechał miejscowy policjant, który postrzelił przestępcę, gdy ten próbował uciekać.

fot. Youtube

Zaledwie przez kilkanaście sekund rosły 20-latek cieszył się ze swojego łupu. Dokładnie w momencie, gdy rzucał się do ucieczki, w jednej ręce trzymając strzelbę ze spiłowaną lufą, a w drugiej papierową torbę z pieniędzmi, natknął się niemal w drzwiach na funkcjonariusza Departamentu Policji z Baltimore.

Napad na sklep

Mundurowy - na widok uzbrojonego bandyty - postrzelił go. Okazało się, że śmiertelnie. Śledztwo wykazało, że zmarły rabuś to dobrze znana postać w środowisku kryminalnym. Miał na koncie od 20 do 30 podobnych napadów na sklepy i punkty usługowe.

Śmiertelny strzał

Oficer, który zastrzelił 20-latka, pracuje w policji od 17 lat. Zgodnie z procedurami, do zakończenia śledztwa przebywa na urlopie.

Nagranie zdarzenia z kilku kamer:

RadioZET.pl/DailyMail/ABC/strz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET