Eksplozja i pożar w centrum wirusologii. W środku próbki z wirusami ospy i Eboli
Pożar w w Centrum Wirusologii i Biotechnologii "Wektor" w Kolcowie na Syberii. Władze utrzymują, że w pomieszczeniu, w którym eksplodowała butla z gazem nie było żadnych niebezpiecznych substancji. Wiadomo, że w centrum prowadzone są badania nad rozmaitymi chorobami. Przechowywane są tam wirusy m.in. ospy i Eboli.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
W pokoju inspekcji sanitarnej Centrum Wirusologii i Biotechnologii "Wektor" w Kolcowie na Syberii eksplodowała butla z gazem. Chwilę później w pomieszczeniu wybuchł pożar. Objął on ok. 30 metrów kwadratowych. Ranny został jeden pracownik.
Władze uspokajają, że w pomieszczeniu, w którym wybuchł pożar, nie było niebezpiecznych biologicznie substancji i nie istnieje żadne zagrożenie dla ludzkiego życia. Jak podkreślają, sytuacja jest już w pełni opanowana.
Zmarła druga osoba zakażona wirusem ebolaWiadomo jednak, że Centrum Wirusologii i Biotechnologii "Wektor" jest miejscem, w którym prowadzone są badania nad rozmaitymi chorobami. Oficjalnie działa ono jako miejsce badawcze specjalizujące się m. in. w zapobieganiu groźnym epidemiom. W "Wektorze” znajdują się próbki m.in. z wirusami ospy czarnej (prawdziwej) i Eboli. Próbki z wirusem ospy znajdują się także w amerykańskim Centrum Kontroli Chorób w Atlancie.
W czasach Związku Sowieckiego, w rosyjskim "Wektorze" prowadzone były eksperymentalne badania nad bronią biologiczną.
Rosyjskie media po awarii atomowej: Budzi nowe podejrzenia, że ktoś coś ukrywaW 2004 roku, badaczka centrum - Antonina Presniakowa, zmarła, bo przypadkowo ukłuła się igłą zawierającą w sobie wirusa ebola. Rosjanie podali tę informacje dopiero po kilku tygodniach.
RadioZET.pl/ The Guardian/ Rferl.org
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET