Elizabeth Revol dała znak życia. Wysłała dramatycznego SMS-a. Co z Mackiewiczem?
Elisabeth Revol po dłuższej przerwie odezwała się z Nanga Parbat do swojego partnera wspinaczkowego - Ludovica Giambiasego. Francuska wspinaczka wysłała dramatycznego SMS-a.
„Wciąż schodzę, proszę o helikopter na jutro” - napisała w lakonicznej wiadomości Revol, do której z każdą godziną zbliża się ekipa ratunkowa. Najbliżej Francuzki są Adam Bielecki i Denis Urubko, którzy według ostatnich informacji są już niemal na wysokości 6000 metrów nad poziomem morza. Akcja trwa bez przerwy, mimo że warunki atmosferyczne pogarszają się z każdą godziną.
Plan jest taki, by po dotarciu do Elizabeth jak najszybciej przetransportować ją do szpitala w Islamabadzie, a później gdy tylko będzie to możliwe już do Francji.
Wciąż nie wiemy, jaki jest dokładny stan Tomasza Mackiewicza, drugiego wspinacza, po którego idą ratownicy. Ostatnie wiadomości mówiły o tym, że Polak z chorobą wysokościową i ślepotą śnieżną został na wysokości ok. 7400 metrów nad poziomem morza.
Fatalne wieści z Nanga Parbat. Nadchodzi burza śnieżna!Za dwójką wspinaczy-sprinterów idą w dalszej odległości także Jarosław Botor i Piotr Tomala, którzy niosą cały potrzebny sprzęt.
Radio ZET/ŁS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET