Francja ma dość Macrona? Tysiące ludzi na ulicach Paryża

Redakcja
1 min. czytania
12.09.2017 18:38
Obserwuj nas na Google

Kamienie i butelki kontra gaz łzawiący i armatki wodne - w Paryżu podczas manifestacji przeciwko planowanym zmianom prawa pracy od godziny trwają starcia anarchistów z policją. Dlaczego Francuzi wyszli na ulicę przeciwko wybranemu przez siebie prezydentowi?

fot. PAP/EPA
Dr Marek Migalski dla RadioZET.pl: Trudno wytłumaczyć fenomen Macrona [WYWIAD]

Na ulice francuskich miast wyszli związkowcy z CGT, czyli związani z komunistami oraz inne ugrupowania lewicowe. W Paryżu jest od 40 do 60 tysięcy demonstrantów, ale manifestacje trwają też w innych miastach. W Nantes doszło też do starć z policją.

- To początek, który wygląda na udany – oświadczył przywódca CGT, rozmawiając po południu z dziennikarzami na placu Bastylii w Paryżu przed wyruszeniem pochodu.

Demonstranci nie zgadzają się, aby prezydent Macron dekretami, a więc z pominięciem głosowania w parlamencie zmieniał prawo pracy, wprowadzając tzw. uelastycznienie dla pracodawców, co dla pracowników może oznaczać osłabienie ich pozycji w procedurze zwalniania z pracy lub w innych konfliktach z pracodawcą.

Macron wielką pomyłką Francuzów? Zatrważający sondaż

Reforma prawa pracy była przez Macrona zapowiadana jeszcze w kampanii wyborczej, ale dzisiejsze manifestacje to pierwszy masowy protest przeciwko polityce młodego prezydenta Francji.

RadioZET.pl/PAP/jc, DG

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET