Obserwuj w Google News

Handlowali dziećmi na Instagramie. Są w rękach policji

Redakcja
2 min. czytania
18.10.2018 12:46

Indonezyjska policja rozbiła gang handlarzy ludźmi na Instagramie, który za pośrednictwem aplikacji oferował sprzedaż dzieci. Organizacje broniące praw najmłodszych wezwały do wzmocnienia nadzoru nad sieciami społecznościowymi – podała w czwartek agencja Reutera.

fot. ALEX_UGALEK/Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do aresztowania czterech osób zamieszanych w proceder handlu dziećmi za pośrednictwem Instagrama doszło w ubiegłym tygodniu w mieście Surabaja położonym we wschodniej części Jawy.

Bezdomna trafiła na Wyspy. Miała pracować w sklepie, a zmuszono ją do ślubu z Pakistańczykiem

Zdaniem ekspertów do spraw przeciwdziałania handlowi ludźmi technologia pomaga w rozwoju współczesnego niewolnictwa. Pozwala handlarzom ludźmi na nawiązywanie łatwego kontaktu z większą liczbą ofiar, a także na unikanie organów ścigania.

Sprzedawani jako niewolnicy seksualni

Wiceszefowa indonezyjskiej narodowej komisji ds. ochrony dzieci Rita Pranawati oceniła, że wykorzystywanie przez przestępców platform społecznościowych do handlu ludźmi nie jest zjawiskiem nowym. Do takich celów był już wykorzystywany Facebook, na którym handlarze żywym towarem poszukiwali ofiar sprzedawanych następnie w roli przymusowych pracowników seksualnych. Pranawati podkreśliła jednak, że w swojej pracy po raz pierwszy zetknęła się z handlem dziećmi na Instagramie.

Piekło niewolnic seksualnych w Państwie Islamskim

Jej zdaniem właściciele platform społecznościowych powinni być bardziej odpowiedzialni i lepiej nadzorować to, co dzieje się w ich serwisach. Powinni także ściślej współpracować z władzami i organami ścigania, donosząc im o wszystkich nieprawidłowościach, tak aby możliwe było podjęcie odpowiednich kroków we właściwym czasie.

W chwili usunięcia konto na Instagramie, którym posługiwali się przestępcy, było obserwowane przez około 700 osób. Pojawiały się na nim zdjęcia kobiet w ciąży oraz dzieci, których twarze były rozmyte celem anonimizacji. Konto funkcjonowało pod pozorem oferowania usług adopcyjnych dla matek. Policja stwierdziła jednak, że w działalności jego operatorów znaleziono ślady transakcji finansowych.

„Zero tolerancji”

Przedstawiciele Instagrama stwierdzili, że firma wykazuje „zero tolerancji” wobec nadużyć względem dzieci i podobnie jak Facebook, do którego należy serwis, Instagram planuje zwiększyć wkrótce liczbę osób pracujących przy moderacji treści.

Skandal na Wyspach. Polacy zamieszani w obrzydliwy proceder!

W Indonezji z Facebooka korzysta 131 mln osób, z Instagrama z kolei – 59 mln – wynika ze statystyk podawanych przez firmę Statista. Jak podsumowuje agencja Reutera, Indonezja licząca 260 mln mieszkańców jest tym samym trzecim pod względem wielkości liczby użytkowników krajem dla Facebooka i czwartym dla Instagrama. Jest to też największy na świecie kraj muzułmański.

Eksperci podkreślają, że ofiarami handlu ludźmi najczęściej padają osoby, które borykają się z kłopotami finansowymi. Co roku w Indonezji w ręce przestępców obracających żywym towarem trafia około 100 tys. dzieci. Większość z nich trafia do przymusowej, niewolniczej pracy seksualnej.

RadioZET/PAP/JZ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET