Polka podejrzana o otrucie emeryta z Niemiec. Policja bada czy ofiar mogło być więcej
Niemiecka policja podejrzewa 30-letnią Polkę o zabójstwo. Kobieta miała otruć staruszka, którym zawodowo się opiekowała i u którego pracowała jako pomoc domowa. Śledczy podejrzewają jednak, że jej ofiar mogło być więcej.
O sprawie poinformowało Deutsche Welle. Policja w Duisburgu opublikowała na swojej stronie internetowej zdjęcie oraz dane Anety K. 30-letnia Polka została aresztowana przed miesiącem na terenie landu Badenia-Wirtembergia. Obecnie przebywa w jednym z tamtejszych aresztów.
Wcześniej zatrudniona była jako opiekunka i pomoc domowa w Dinslaken (Nadrenia-Północna Westfalia). Zarzuca się jej otrucie 87-letniego pracodawcy poprzez podanie mu zbytu dużej (a w konsekwencji śmiertelnej) dawki leku przeciwbólowego.
Polski pielęgniarz podejrzany o zabójstwo
Przypomnijmy, że w marcu głośna stała się sprawa polskiego pielęgniarza, także działającego na terenie Niemiec (choć według dziennikarzy, sprawa ta nie ma nic wspólnego ze śledztwem wobec Anety K.).
Polski pielęgniarz mordował podopiecznych [NOWE FAKTY]Grzegorz Stanisław W. podejrzany jest o zabicie 87-mężczyzny poprzez wstrzyknięcie mu insuliny. Śledztwo wszczęto, gdy przy sądowo-lekarskim badaniu zwłok zmarłego w jego mieszkaniu w Ottobrunn pod Monachium wykryto ślady zastrzyków i bardzo niski poziom cukru we krwi — choć nie cierpiał on na cukrzycę. Dlatego pielęgniarza aresztowano, znajdując wśród jego rzeczy dwie karty debetowe zmarłego wraz z kodami PIN, jak też 1210 euro w gotówce.
Prokuratura bada też okoliczności zgonu dziesięciu innych jego podopiecznych bądź przypadku, w których znajdujący się pod jego opieką seniorzy trafiali do szpitala z powodu skrajnie obniżonego poziomu cukru we krwi. W. miał także okradać swoje ofiary z pieniędzy i drogocennych przedmiotów.
RadioZET.pl/PAP/Gazeta.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET