Potężne eksplozje we Lwowie. Kłęby czarnego dymu nad miastem

2 min. czytania
26.03.2022 17:30
Obserwuj nas na Google

W pobliżu Lwowa słychać było trzy eksplozje - poinformowała w sobotę agencja Reutera, powołując się na urzędnika Rady Miasta Lwowa. Według niepotwierdzonych informacji zbombardowany został skład paliwowy i jednostka wojskowa. Szef obwodu lwowskiego poinformował, że wskutek uderzenia pięć osób zostało poszkodowanych.

Potężny wybuch we Lwowie, 26 marca
fot. AP/Associated Press/East News

Potężne eksplozje niedaleko Lwowa miały miejsce w sobotę 26 marca po południu, już po ogłoszeniu alarmu przeciwlotniczego. Nad miastem unoszą się kłęby gęstego, czarnego dymu.

Według niepotwierdzonych informacji zbombardowany został skład paliwowy i jednostka wojskowa, znajdujące się w okolicach ulicy Łyczakowskiej. O godz. 16.12 lokalnego czasu we Lwowie ogłoszono alarm bombowy. Mieszkańcy ukryli się w schronach.

Potężny atak pod Lwowem. Kłęby czarnego dymu nad miastem

Dziennikarze PAP, przebywający w centrum prasowym, także musieli zejść do podziemi. Po chwili nad północną częścią miasta można było zobaczyć gęsty dym, a w powietrzu wyczuwalny był charakterystyczny zapach spalenizny. W centrum Lwowa nie słychać było eksplozji.

Informację o uderzeniu potwierdził mer miasta Andrej Sadowy. Wezwał mieszkańców do pozostania w schronieniu. Natomiast szef władz obwodu lwowskiego, Maksym Kozycki wyjaśnił, że pod Lwowem, od strony Krzywego Rogu, doszło do trzech potężnych wybuchów.

Szef obwodu lwowskiego. "Pięć osób zostało poszkodowanych"

Szef obwodu lwowskiego Maksym Kozycki potwierdził w sobotę, że doszło do dwóch ataków rakietowych w granicach miasta i według wstępnych ustaleń poszkodowanych zostało pięć osób. Ostrzegł, że nadal istnieje zagrożenie podobnego ataku. "W granicach Lwowa doszło do dwóch uderzeń rakietowych. Informacja o trafieniu w budynek mieszkalny bądź inne obiekty infrastruktury nie potwierdziła się. Według wstępnych danych poszkodowanych zostało pięć osób" - napisał Kozycki na swoim kanale na komunikatorze Telegram.

Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

RadioZET.pl/PAP -  Agnieszka Gorczyca i Piotr Śmiłowicz/Telegram/Hromadske.ua

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET